Kiedy w niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego wejdziesz do kościoła na rezurekcję zadaj sobie proszę pytanie, co się właśnie stało? Otóż Chrystus wyciągnął Cię z grobu Twoich starych spraw, które już niczego nie zmienią, trosk, które nie są Ci już potrzebne. Było, minęło… Twoja przeszłość została w grobie, bo teraz ważna jest tylko Twoja teraźniejszość. Ta teraźniejszość to światło Chrystusa, który chce Cię prowadzić, żeby twoje jutro było lepsze od wczoraj. Żeby Twoje codzienne zmagania były miejscem na działanie Chrystusa Zmartwychwstałego. Powiedz Mu, że masz dość ciemności, powiedz Mu, że masz dość bylejakości. Powiedz Mu, że chcesz oddychać, że masz dość udawania, że masz dość siebie, dość sądzenia innych…, dość odkładania ważnych spraw na później.

Czym jest Zmartwychwstanie Jezusa? To chwila, w której Bóg mówi Ci, że Cię kocha, zwłaszcza wtedy gdy Ty zapominasz kochać samego siebie. A zapominasz bardzo często. Zamęczasz się tym, co się stało lata temu a zapominasz, że Bóg Ci już dawno przebaczył bo ma w sobie tyle miłości, że rozumie każde Twoje zmagania.

Tak, będą cienie w Twoim życiu. To są cienie i ślady Twoich porażek, nie rozwiązanych spraw, ale to nie oznacza, że światło do Ciebie nie dociera. Dotrze, jeśli chcesz. Jeśli w niedzielę Zmartwychwstania powiesz Chrystusowi już jestem, bo szukam światła by zrozumieć chociaż trochę jakie to moje życie powinno być.

Dziś być może jest w Tobie więcej żalu niż gniewu ale proszę bądź dobrej myśli. Jezus mówi Apostołom i Tobie POKÓJ niech będzie z Tobą. Właśnie POKÓJ, na te chwile Twoich zmagań, rozczarowań. Niech pokój będzie z Tobą, bo Twoi bliscy nie chcą być może się zmienić, ale Ty chcesz, bo wierzysz bardziej, bo szukasz głębiej, bo pytasz więcej… Życzę Ci, by Ewangelia Chrystusa Zmartwychwstałego była dla Ciebie zrozumiała, bo tam chodzi tylko o to, by miłość nas przemieniała, by nas wyciągała z grobu naszej rutyny, złych przyzwyczajeń.

Kiedy zajrzysz w Wielkanocny czas do swego serca co tam znajdziesz? Strach, że stoisz w miejscu? Obawy, że kolejne święta a Ty ledwo żyjesz? A może znajdziesz tam też pełne nadziei słowa Chrystusa, że Twoje życie to Jego misja, by Cię wyciągnąć ze śmierci do życia. Czy zdajesz sobie sprawę, że Zmartwychwstały i wszechmogący Jezus potrzebuje Twojej zgody na cud w Twoim życiu. On nie chce na siłę wchodzić do Twoich spraw więc pyta Cię o zgodę. Zatem proszę Cię zgódź się by Cię prowadził, zgódź się proszę by Cię leczył z ran, które sam sobie zadajesz bo zapominasz, że Ty też jesteś ważny, że Ty też masz godność, że Ty też masz wartość, bo Bóg stworzył Cię byś był oryginalny a nie kopią innych bo tak jest łatwiej. Zgódź się na to, żeby Zmartwychwstały Bóg kochał Cię zwłaszcza wtedy gdy Ty zapominasz kochać siebie.

Dużo pokoju Ci życzę, kimkolwiek jesteś Drogi Czytelniku!

 

o. Paweł Bielecki