Tydzień na kolanie
Posted by Jeremi Zaborowski on August 5th, 2017 10:27 PM | Comments Off on Tydzień na kolanie
Wtorek
Miałem już nic nie pisać „w temacie wet”, bo wszystko już chyba zostało powiedziane, a w tego typu sytuacjach lepiej trochę poczekać, bo i tak większość teorii, twierdzeń, zasłon medialnych, rozwiewa się z czasem niczym dym. Ale wypowiedzi ministra Zbigniewa ...
Tydzień na kolanie
Posted by Jeremi Zaborowski on July 15th, 2017 07:31 PM | Comments Off on Tydzień na kolanie
Niedziela
Któryś skrzywdził dzieciaka małego, nie proś o litość, Bóg zapamięta.
Słowem bezmyślnym, gestem zdradliwym, ironicznym śmiechem, pierwszym kieliszkiem zwiastującym cały ocean, złym traktowaniem Mamy, biciem, obojętnością...
Lista dłuuuga i szeeerokaaa jak życie: myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem, na końcu których jest łza ...
Tydzień na kolanie
Posted by Jeremi Zaborowski on July 8th, 2017 05:00 PM | Comments Off on Tydzień na kolanie
Niedziela
Lubię świtem być w lesie, blisko ziemi. W lecie już około czwartej rano jest jasno. Przez promienie przebijające się przez korony drzew, widać słońce. Zapach parującej ziemi jest niepodobny do żadnego innego, zwiastując rzeźkość nowego dnia. Lubię leżeć na ziemi ...
Tydzień na kolanie
Posted by Jeremi Zaborowski on July 1st, 2017 01:03 PM | Comments Off on Tydzień na kolanie
Wtorek
Powroty. Co zastajemy po takich pięciu latach nie-bycia? Pięć lat, jakieś tysiąc osiemset, tysiąc dziewięćset dni i nocy? Wszystko po staremu, tylko zmarszczek na twarzach więcej, no i dużo bujnej zieleni, bo w mieście naszej młodości, jak się okazuje, nie ...
Tydzień na kolanie
Posted by Jeremi Zaborowski on July 1st, 2017 12:05 PM | Comments Off on Tydzień na kolanie
Wtorek
Powroty. Co zastajemy po takich pięciu latach nie-bycia? Pięć lat, jakieś tysiąc osiemset, tysiąc dziewięćset dni i nocy? Wszystko po staremu, tylko zmarszczek na twarzach więcej, no i dużo bujnej zieleni, bo w mieście naszej młodości, jak się okazuje, nie ...
Tydzień na kolanie
Posted by Jeremi Zaborowski on June 17th, 2017 12:07 PM | Comments Off on Tydzień na kolanie
Czwartek rano
Tyle rzeczy do zrobienia, a tak mało czasu. Gorzej, zbyt wiele rzeczy do nadrobienia. Lata całe, wieki całe nawet... Czy w ogóle da się coś nadrobić, odrobić? Oschłość serca, złe emocje, złe słowa (czasem słowo kroi mocniej niż zdradziecki ...
Tydzień na kolanie
Posted by Jeremi Zaborowski on June 10th, 2017 11:57 AM | Comments Off on Tydzień na kolanie
Wtorek
Kolejny zamach dżihadystów. Tym razem Londyn i trzech machających maczetami muzułmańskich idiotów. Zanim zostali podziurawieni kulami, zdążyli zabić osiem i ranić kilkadziesiąt osób. Reakcja tuzów politycznej poprawności z Europy przewidywalna: głupawe kondolencje a la Tuskowe „jesteśmy sercem z ofiarami”, podświetlanie ...
Tydzień na kolanie
Posted by Jeremi Zaborowski on June 3rd, 2017 01:07 PM | Comments Off on Tydzień na kolanie
Środa
Wyrwane zdania z tygodnia. Wyszarpane, z różnych dziedzin i kontekstów, ale jakoś tam znaczące w szybko mijającym czasie, więc je ocalam dla siebie tutaj.
Cięta riposta czyli wymiana na Twitterze, po decyzji Sądu Najwyższego podważającej prawo prezydenta Andrzeja Dudy do uniewinnienia ...
Tydzień na kolanie
Posted by Jeremi Zaborowski on May 20th, 2017 11:17 AM | Comments Off on Tydzień na kolanie
Niedziela
Gdy człowiek myślał, że słyszał o wszystkim co złe, okazuje się że można bardziej. Widziałem w sieci film zatytułowany „organy pobierane na żywca od dzieci” i obrazki z małą, płaczącą dziewczynką, którą przygotowują „preparatorzy” zakutani w muzułmańskie stroje. Opis, że ...
Tydzień na kolanie
Posted by Jeremi Zaborowski on May 13th, 2017 12:57 PM | Comments Off on Tydzień na kolanie
Sobota
Gdzieś w zgiełku wielkiego miasta. W bezustannym szumie aut, klaksonów, dźwiękach dostawczych samochodów, gwaru chodzących i rozmawiających ludzi. Mała, nieco sfatygowana książeczka, mieszcząca się w kieszeni płaszcza i lektur przynosząca ulgę. Błogosławiony Escriva ze swoją „Bruzdą” jest jak lekarstwo na ...


