Miniony długi weekend był kolejną okazją na wielką harcerską przygodę.

 

Dwieście siedemdziesiąt harcerek, harcerzy i grona instruktorskiego z hufców Podhale i Warmia działających na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych rozbiło swoje obozowiska na malowniczym terenie Connecticut u podnóża góry Mohawk w Lichfield, CT. Pierwszego dnia młodsza część młodzieży, która została podzielona na zastępy rozpoczęła praktyczne zajęcia stawiając swoje własne mini-obozy.

Chłopcy budowali wieże, a dziewczęta na różnych stacjach musiały wykazać się sprawnością fizyczną, umiejętnością postawienia namiotu oraz gotowaniu na własnoręcznie zbudowanej kuchni polowej.

Starsza młodzież wybrała się na wędrówkę górskimi szlakami, z noclegiem i własnym prowiantem.
Reszta biwaku poświęcona została konkursom pokazów u chłopców i piosenek u dziewcząt, meczom, zdobywaniu sprawności, stopni. Był też wielki piknik, no i, naturalnie, ogniska.

Zmienne warunki atmosferyczne nie wpłynęły na pogodę ducha. Jak w najnowszej piosence harcerskiej przywiezionej z Międzynarodowego Zlotu 2017 w Kanadzie, mimo deszczu i zimna każdy był pełen nadziei bo:

Czeka na ciebie słońce, więc wstań
bo to dziś twój dzień!

Z odwagą w przyszłość patrz
bo świt nadchodzi już.

Wczoraj do ciebie już nie należy,
Jutro niepewne jest,

A tu czeka na ciebie słońce,

Twoje „dziś” jest tuż.
Czuwaj!

 

 

Maria Bielska, hm.
i Beata Krużel, pwd.