Kurier Plus - 28 czerwca 2008, Numer 721 (1061)
- Z Polski:
- Maleszka Czy tajny agent SB Lesław Maleszka, działający pod kryptonimem "Ketman" jest odpowiedzialny za śmierć Stanisława Pyjasa, studenta polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim i działacza Studenckiego Komitetu Solidarności, zamordowanego w 1977 roku?
(Eryk Promieński)
- Z USA:
- Przyczyny kryzysu energetycznego Za baryłkę ropy płaci się obecnie prawie 140 dol., podczas gdy galon benzyny kosztuje około 4,50 dolara. Ów wzrost ma charakter skokowy, wynosząc ponad 30 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem, co jest swoistym rekordem. (Halina Jensen)
- Niedokończona biografia "Był postacią żywcem wziętą z powieści Marka Twaina. Takim dzieciakiem, co pierwszy chodzi boso latem i pierwszy zakłada buty zimą. Jak Huck Finn, wiedział o życiu rzeczy, które nie były zapisane w niczyim notatniku..."
(Marian Polak)
- Edukacja:
- Galeria Kuriera Plus (495) Siedemdziesiąt lat pracy twórczej to - sam w sobie - jeszcze nie jest wystarczająco dobry powód, żeby w czerwcowe upały koniecznie tłuc się metrem na Manhattan. Przecież kiepskie obrazy równie dobrze można malować przez pięć, jak i przez siedem dekad. Wiek też nie przesądza o niczym. Robert Indiana w ciągu ostatnich lat, kiedy zaszył się z dala od świata gdzieś na Rhode Island, zrobił niewiele. O ile cokolwiek. Zmarły przed miesiącem Robert Rauschenberg - przeciwnie. (Bożena Chlabicz)
- Gdzie jest ten dom? Niezwykle ozdobną kopułę jednego z miejskich budynków wieńczy pozłacana sylwetka, ubrana w powłóczyste szaty, Stojąca na kuli, dziewczyna przedstawia Civic Fame. Widać ją z daleka o każdej porze dnia i nocy, gdyż po zapadnięciu zmroku tonie ona w smudze światła. Ustawiona na wysokościach figura, sprawia wrażenie wiotkiej i niezbyt dużej, tym bardziej, iż "pomniejsza" ją dodatkowo monumentalny gmach. (Halina Jensen)
- Językowa szkoła przetrwania (535) Jeśli dopiero co postawiliśmy nogę na ziemi amerykańskiej i nie mamy najbledszego pojęcia ile może kosztować przejazd metrem lub autobusem - pytamy
-How much is the fare? Ile wynosi opłata za przejazd?
Jeśli już wiemy kupujemy: (Marian Polak)
- Refleksje:
- Kartki z przemijania Patriotyzm? Ależ Tak! Tylko niech to nie będzie patriotyzm polegający na odmianie słowa "Polska" przez wszystkie przypadki i nieustannym podkreślaniu polskiego interesu narodowego. Niech nie przejawia się w godnościowym zadęciu, akademiach ku czci, szopkach i manifestacjach narodowych. (Andrzej Józef Dąbrowski)
- Słowo na niedzielę Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z Mego powodu, znajdzie je. Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał.
Mt 10, 37-40 (Ks. Ryszrad Koper)
- O życiu pół żartem, pół serio:
- Bańki mydlane Kiedy problem jest jeszcze zbyt świeży na poważne opracowania naukowe, zawsze liczyć można na publicystów - uważnych obserwatorów aktualnych trendów kulturowych. Tak jest i tym razem. W najnowszym wydaniu tygodnika "Wprost" w charakterze takiego właśnie eksperta występuje znany w Polsce krytyk muzyczny, który szeroką popularność zdobył jako juror pierwszej nadwiślańskiej edycji "Idola" - Robert Leszczyński. A fenomen, który analizuje, dotyczy tańca, jako elementu tożsamości kulturowej. Czy może raczej narzędzia dywersyfikacji społecznej. Otóż zdaniem dziennikarza - poznać "swojego" po tańcu jego. (Marian Polak)
- Alergia na dorosłość (39) - Szary Król, the Grey King - powiedziałam do Ksawerego, bardzo nagle podniecona, i wcale nie przestraszona. - Trzecia część "Ciemność rusza do boju". Cafall, pies mityczny króla Artura. Ginewra wyniosła w przyszłość swojego syna w tajemnicy przed Arturem, żeby uratować mu życie, bo bała się, że Artur nie uwierzy jej, że to jego dziecko, tylko pomyśli, że Lancelota, rozumiesz, bo pamiętasz, że ona z Lancelotem... (Agnieszka Topornicka)
- Podwójne życie Weroniki Ostatnio jadam za późno kolacje, a potem śnią mi się rzezie niewiniątek, albo jak golę nogi Ilianie, koleżance z pracy, której czarną skórę we śnie - ale także i na jawie - pokrywają krótkie, czarne włosy. Iliana jest wegetarianką, weganką i generalnie odrzuca wszystko, co przyniosła kultura. Żyje zgodnie z naturalnym rytmem świata. Albo tak przynajmniej tłumaczy swoją awersję do depilatorów lub zwykłych maszynek do golenia. (Weronika Kwiatkowska)
- Moim zdaniem Już dawno, nauczona wieloma doświadczeniami, zrozumiałam, że najlepszym, najbardziej intratnym i najpotrzebniejszym ludziom zawodem - jest zawód hydraulika. W Polsce, we Francji a pewnie i pod każdą inną szerokością geograficzną, hydraulik to jest ten właśnie cudotwórca, który potrafi wybawić nas z poważnych kłopotów - nie tylko, gdy kran kapie, pod wanną utworzyła się kałuża a toaleta zatkała się grożąc wybuchem, ale nawet i wtedy, gdy rozsierdzony sąsiad z dołu którego zalaliśmy grozi nam nie tylko procesem, ale i rękoczynami (Krystyna Mazurówna)