Gabrieli i Tomowi   Jest gorąco. Piasek parzy bose stopy. Za niepokojąco wysoką wydmą kolejna. I jeszcze jedna. Gdzieś tam na końcu jest ocean. Ale na razie grzęznę. Sapię. Zatrzymując się co rusz, by zrobić zdjęcie. Jest trochę jak na księżycu. Głębokie ...