Coraz więcej osób z pokolenia wyżu demograficznego (baby boomers) przechodzi na emeryturę z długami.

 

Podczas gdy w roku 1998 ok. 30 proc. seniorów, mających 65 lat lub więcej, było zadłużonych, to w roku 2012 – ok. 44 proc., a obecnie nawet więcej, co wyliczył Institute for Social Research. Około 20 proc. osób w wieku ponad 75 lat ma ciągle do spłacenia pożyczkę hipoteczną (tylko 6 proc. w roku 1989).

 

Dlaczego coraz więcej długów?

Wydłużenie spłaty pożyczek hipotecznych zostało spowodowane falą przefinansowań pożyczek wywołaną spadkiem stóp procentowych. Faktem jest, że wielu właścicieli domów obniżyło miesięczne raty, ale również zaczęło spłacać długoterminowe (najczęściej 30-letnie) pożyczki od początku. Wielu cieszyło się, że odpisują większe niż poprzednio odsetki od podatków. Dla ludzi dojrzałych satysfakcja ta bywa krótkoterminowa. Jeżeli 50-latek przefinansował swoją w połowie spłaconą pożyczkę i zaciągnął 30-letni kredyt, to będzie go spłacał aż… do osiemdziesiątki.

 

Pozbądź się długów!

Niezależnie od wieku, postaw sobie za cel pospłacać długi. Powód jest oczywisty: Po przejściu na spoczynek będziesz miał niższy przychód i pożyczkowym ratom trudno ci będzie podołać.

Myślisz, że możesz zawsze dorabiać na część etatu? Może tak, ale wtedy stracisz część emerytury Social Security (jeżeli nie osiągnąłeś pełnego wieku emerytalnego). Ponadto możesz wpaść w szpony Urzędu Podatkowego, gdy połowa twoich zarobków plus emerytura SS przekroczy 32,000 dol. (dla małżeństwa), bo wtedy emerytura Social Security zacznie być opodatkowana.

Nie chcesz klepać biedy na emeryturze – pozbądź się zadłużenia!

 

Nie wierz w odpisy podatkowe

Niektórym seniorom wydaje się, że wszystkie odsetki od pożyczek są odpisem podatkowym. Nie są, bo przepisy zmieniły się trzydzieści lat temu. Tylko koszt pożyczki hipotecznej może być odpisem. Ale często nie bywa, bo większość emerytów nie płaci podatków, albo płaci tak niewielkie, że odpisy podatkowe znikają. Tym bardziej, że od 2018 r. mamy wyższą kwotę wolną od podatków. Porozmawiaj ze swoim podatkowym doradcą.

 

Nadpłacaj długi

Dążenie do likwidacji długów zainspiruje cię do oszczędzania. Nadgodziny czy prezenty w gotówce przeznaczaj na dodatkowe spłaty najdroższych kart kredytowych. Zaplanowałeś jakiś zakup, uwzględniłeś w budżecie, ale rozmyśliłeś się? Luźną gotówkę przelej na konto karty kredytowej zanim ją rozpuścisz. Możesz to uczynić w każdej chwili, nie czekaj na koniec okresu rozliczeniowego karty. Każda nadpłata, to zwycięska bitwa z długami! Tak trzymaj, a wygrasz całą wojnę.

Przedpłacaj też pożyczkę hipoteczną, o ile pozwala na to twój budżet i przepisy banku.
Nie zaciągaj kolejnych kredytów. Odłóż karty kredytowe, posługuj się tylko gotówką, a wydawać będziesz tylko tyle, ile masz.

 

Wybierz krótsze pożyczki

Dom czy mieszkanie mogą być znakomitą inwestycją. Ale przelicz sobie, uwzględnij koszty jego utrzymania. Ponadto wybierz krótszy okres spłaty kredytu, np. 15, a nie 30 lat.

Przykład: Pożyczasz 200,000 dol. na 4 proc. i 30 lat. Twoja rata wynosi 954 dol. miesięcznie, a pożyczka kosztować cię będzie w sumie 343,740 dol. Jeżeli wybierzesz 15-letni kredyt, to raty wyniosą co prawda 1,480 dol. miesięcznie, ale spłacisz go dwa razy szybciej i zapłacisz bankowi o 77 tysięcy dolarów mniej. W sumie dom będzie mniej kosztowny.

 

Kup skromniejszy dom czy mieszkanie

A jeżeli nie możesz podołać wyższej racie, to zmień dom na mniejszy. Zapłacisz za niego mniej, mieć będziesz niższe podatki gruntowe i koszty utrzymania.

Popularnym błędem dojrzałych osób jest kupowanie zbyt dużych posiadłości. Stać ich, bo zarabiają dobrze. Ale wkrótce dzieci wyfruwają z gniazda, rodzice zostają sami w olbrzymiej rezydencji, której spłata ciągnie się do późnej starości, a wysokie podatki od nieruchomości są na emeryturze nie do podźwignięcia.

Ostrożnie z pożyczkami studenckimi dla dzieci

Rodzice uważają, że jest ich obowiązkiem sfinansowanie studiów dzieci. Nie mając oszczędności, rodzice zaciągają Parent PLUS Loans, prywatne pożyczki, do tego kredyt pod zastaw domu. Młodzież studiuje sobie przyjemnie i nawet nie poczuwa się do wdzięczności. Idzie potem w świat (o ile znajdzie pracę), a rodzice pozostają z brzemieniem studenckiego długu.

Stop. Młodzież powinna sama zatroszczyć się o finansowanie swojej edukacji. Dla dobrych uczniów istnieje na to wiele sposobów.

 

Oszczędzaj

Po spłacie długów nie spoczywaj na laurach. Oszczędzaj dalej, by odłożyć pewną kwotę, która będzie twoją poduszką finansową, a następnie podstawą intratnych inwestycji. Według Global Finance, przeciętny Amerykanin oszczędził w 2017 roku 3 proc. swoich zarobków, Niemiec 9 proc., a Szwed 16 proc. Polak nad Wisłą, niestety, tylko 3.2 proc. Inni mogą oszczędzać na przyszłość, to powinniśmy i my.

Rada: Ustaw sobie w banku program automatycznego oszczędzania – przelewaj ustaloną kwotę, co najmniej 10 proc. zarobków, z konta czekowego na oddzielne konto oszczędnościowe albo inwestycyjne. Innymi słowy – płać sobie najpierw.

W ten sposób, wolny od długów i z pokaźnymi oszczędnościami, będziesz żyć spokojnie, a potem – cieszyć się spokojną, zasobną emeryturą.

 

Elżbieta Baumgartner