Do Trok, pierwszej stolicy Wielkiego Księstwa Litewskiego, przyjechałem w końcu marca 2018 roku. Wszystko wydawało mi się zupełnie inne niż przed laty kiedy przyjechałem tu po raz pierwszy.

 

 

Zmiany widoczne były niemal w całym miasteczku, liczącym dziś, wraz z okolicznymi wioskami, około dziewięć tys. mieszkańców.

Troki znane są od XIII wieku. Okresowo pełniły nawet funkcję stolicy Wielkiego Księstwa Litewskiego. Położone są na Pojezierzu Wileńskim, na półwyspie pomiędzy jeziorami Galwe na północy, Tataryszki na zachodzie, Łuka na wschodzie i Giełusz na południu.

W 1409 r. powstała tu parafia pw. Nawiedzenia NMP i św. Jana Ewangelisty. Monumentalny gotycki kościół, z czerwonej cegły, wybudowano prawdopodobnie w latach 20. i 30. XV w. Po rekonstrukcji w XVII w. i dobudowaniu wież w XVIII w. nabrał cech późnego baroku z elementami klasycyzmu. W okresie sowieckim była zaniedbana. W latach 2007 – 2008 poddano kościół pracom konserwatorskim. Pierwszy raz od XVIII w. zmieniono formę budowli. Kościół w Trokach nigdy nie został zamknięty ani wykorzystywany do innych celów niż sakralne. W Trokach były dawniej także klasztory: dominikanów i bernardynów. W dawnej celi klasztoru dominikanów, przy zamku, w której wcześniej znajdowała się kaplica, mieści się obecnie wystawa sztuki sakralnej. W mieście były też: cerkwie, meczet, synagoga i świątynia karaimska. W roku 1609 spalono meczet i synagogę.

Troki były zawsze miejscem, w którym mieszkali ludzie wielu narodów, wielu kultur i wielu wyznań. I odnosili się do siebie zawsze z wielkim szacunkiem. Jeden z największych obszarów w Trokach zajmowali Karaimi, którzy posiadali początkowo jednorodny religijny, narodowy, administracyjny status. Karaimi mieszkali tu od 1397 r.. Jak głosi legenda, osiedlił ich w Trokach książę Witold Wielki. Statut odrębności przyznał im dopiero król Kazimierz na podstawie przywileju z 1441 r..

Także troccy Tatarzy mieli jednorodny status w sensie religijnym i etnicznym, a tylko częściowo administracyjny. Według legendy, Tatarów również sprowadził tutaj Witold Wielki wraz z Karaimami, w tym samym czasie. Największą jednak i najbardziej złożoną część mieszkańców stanowili chrześcijanie. Dzielili się na katolików i prawosławnych, a pod względem etnicznym największą część stanowili Polacy, Litwini i Rosjanie. Pod względem zaś administracyjnym i terytorialnym byli największą jednostką: teren zajmowany przez katolików składał się z miasta lokowanego na prawie magdeburskim z kościołami: parafialnym i Bernardynów oraz zamkiem. W Trokach była również spora społeczność świecka bojarów ruskich.

Byli wreszcie Żydzi. Można przypuszczać, że w początkach swojej bytności w Trokach mogli zamieszkiwać w chrześcijańskiej części miasta, w której osiedleni byli i inni chrześcijanie oraz Tatarzy. Często też historycy w Trokach „znajdują” Żydów w końcu XVIII w. i na początku XIX w., dlatego nie jest łatwo ustalić wcześniejsze miejsce ich zamieszkania. Dopiero w 1935 r. teren zamieszkały przez Żydów zaznaczył, w sporządzonym przez siebie planie, Jan Jerzy Tochtermann. Zamieszkiwali oni centrum miasta, wokół znajdującej się tam synagogi.

*

W kwietniu 2017 roku Sejm Litwy ustanowił rok 2018 – rokiem jubileuszowym Matki Boskiej Trockiej, Patronki Litwy. Autorem tego projektu był poseł z ramienia Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin Jarosław Narkiewicz. Inicjatywa ogłoszenia roku 2018 Rokiem MB Trockiej, Patronki Litwy została zarejestrowana w Sejmie przez grupę 19 posłów, w tym z ramienia AWPL-ZChR: starostę tej frakcji Ritę Tamašunien, Jarosława Narkiewicza, Michała Mackiewicza, Czesława Olszewskiego. Także wszyscy biskupi katoliccy Litwy podjęli uchwałę, aby rok 2018 poświęcić jubileuszowi 300-lecia koronacji MB Trockiej. Trockiemu kościołowi pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny przyznano status bazyliki. Jest to ósma tego typu świątynia na Litwie.

Dzięki pomocy pani Natalii Narkiewicz, zastępcy dyrektora administracji samorządu rejonu trockiego udało mi się spotkać proboszcza i dziekana dekanatu Troki – księdza Jonasa Varaneckasa.

Przed ośmiu laty ks. kardynał Audrys Baćkis mianował mnie tutaj, w tej historycznej świątyni, proboszczem – opowiadał mi w zakrystii bazyliki ks. J. Varaneckas. Wówczas rozpocząłem swoją służbę duszpasterską w Trokach. I choć obecny jubileuszowy rok 2018, wyglądał z tamtej perspektywy daleko, zaczęliśmy tworzyć plany jego uroczystych obchodów. Wśród podstawowych celów znalazło się odrodzenie życia parafialnego i kultu pielgrzymkowego do naszego sanktuarium oraz czci Matki Bożej Trockiej.

Kolejnym zadaniem, jakie sobie wówczas postawiłem, było też dotarcie do wiernych naszej parafii, diecezji, Litwy i świata z informacją o Trokach i naszej Pani – Matce Bożej Trockiej.

Było mi trudno zrozumieć, dlaczego to miejsce, ta ziemia, przesiąknięta wspaniałą historią i religijnością wielu narodów oraz kultem maryjnym została przez ludzi tak zapomniana? Potrzebna była odnowa, najpierw duchowa od wewnątrz, potem wspólnotowa całej parafii.

Wtedy to rozpoczęliśmy spotkania z Pismem Świętym i Kursy Alfa będące jedną z metod ewangelizacji. Zdawaliśmy też sobie sprawę, że potrzebne nam jest duchowa przemiana i wzmocnienie. Dopiero wtedy, mając naładowane własne akumulatory, możemy iść do świata i dawać świadectwo innym.

Korzystając z okazji, za Waszym pośrednictwem, chciałbym zaprosić do Trok i do naszego sanktuarium pielgrzymów z całego świata.

*

O historii obrazu MB Trockiej i samym mieście rozmawialiśmy też z panią Natalią Narkiewicz, zastępcą dyrektora administracji samorządu rejonu trockiego w jej biurze. Ona jest córką posła Jarosława Narkiewicza, autora projektu ustanowienia przez Sejm Litewski roku 2018 Rokiem Matki Bożej Trockiej.

Pani Natalia jest absolwentką Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Studiowała tam na Wydziale Historycznym, na kierunku – stosunki międzynarodowe. Jej specjalność – to wschodoznawstwo. Jestem Polką z dziada pradziada, typowym trockim autochtonem – powiedziała mi na wstępie naszej rozmowy. Tu się urodziłam i tu skończyłam szkołę średnią. Obroniłam w Poznaniu pracą magisterską nt. rozwoju społeczeństwa obywatelskiego na Litwie. Rok studiowałam też na uniwersytecie w Helsinkach w Finlandii. Wcześniej pracowałam w Trokach w Centrum Informacji Turystycznej, a następnie w Wydziale Kultury i Turystyki, obecnie zaś jako zastępca dyrektora administracji samorządu rejonu trockiego.

Utrzymujemy obecnie współpracę z ponad 20 miastami partnerskimi – w tym polskimi: Malborkiem, Giżyckiem czy Nowym Sączem. Bez umów, ale z jakimś projektem, współpracujemy z Ełkiem i Augustowem. W najbliższym czasie podpiszemy wstępną umowę współpracy z Koszalinem. O współpracę z nami zabiega też Sochaczew. Troki odwiedza najwięcej turystów z Polski. Są też z Białorusi, Rosji i Niemiec.

Rozmawialiśmy też o 300 rocznicy koronacji ikony MB Trockiej. Na odwrocie obrazu, znajduje się informacja z początku XVIII w., że jest on darem dla wielkiego księcia Witolda od cesarza bizantyjskiego Emanuela II Paleologa z okazji chrztu Litwy. Zapisano tam też, że ikona ta zwana jest Zwycięską (Nikopeia), ponieważ pomogła cesarzowi Janowi Komnenowi przełamać perskie oblężenie i szczęśliwie powrócił do Konstantynopola. Obraz namalowano w XV w. w stylu gotyku. Na początku XVII w. dopasowano go do nowego ołtarza. Odcięto dolną część, tło ozdobiono w stylu renesansowym, a postać Maryi przemalowano nadając obrazowi cechy bizantyjskie. Wizerunek reprezentuje typ Hodegetrii. Na lewym kolanie Matki Bożej siedzi Dzieciątko Jezus, które w lewej ręce trzyma księgę, a prawą wyciąga w kierunku trzech róż, trzymanych przez Matkę. W roku 1615 biskup wileński ufundował dla obrazu wspaniały barokowy ołtarz, a około 1630 roku kanclerz wielki litewski ofiarował złotą koronę.

Nie było dotąd żadnego opracowania o MB Trockiej. Pracujemy obecnie nad zbiorem artykułów na jej temat. A w październiku br. planowana jest konferencja naukowa poświęcona historii i roli łaskami słynącego obrazu w życiu codziennym Trok i Litwy. Rozpoczęliśmy też cykl wykładów w naszej bazylice trockiej. Ostatnie np. spotkanie poświęcone było kopiom obrazu MB Trockiej. A jest ich sporo i o wszystkich nie wiemy. Znamy jedynie te, które prowadzą do historii Wielkiego Księstwa Litewskiego i historii Korony.

Mamy nowego proboszcza od siedmiu lat. On wprowadził Troki na szlak papieża Jana Pawła II i za jego czasów zaczęła się renowacja naszej świątyni. Dziś jest ona otwarta cały dzień. Można się w niej pomodlić przed obrazem MB Trockiej i poznać jej zabytki. Można też uczestniczyć w koncercie albo wysłuchać odczytu lub ciekawej prelekcji, szczególnie obecnie w roku jubileuszowym. Mamy też dwa nowe dzwony: 300-lecia i 100-lecia. Mamy wreszcie projekt pocztowego znaczka polsko-litewskiego. Znaczek wydany zostanie na Litwie i w Polsce. Będzie to wspólna edycja poczty polskiej i litewskiej. Emisja odbędzie miała miejsce 27 lipca br.

Zapytałem panią Karolinę o tutejszych Polaków, o ich liczebność i aktywność i o same Troki. Dziś najwięcej jest tu Litwinów. Polaków jest natomiast ok. 13 procent w rejonie, w zależności od miejscowości. Bogate jest nasze życie kulturowe. Praktycznie cały sezon coś się tu dzieje. Rozpoczynamy go w maju, a kończymy w końcu września. Największą atrakcją jest tu zamek, stanowiący naszą wizytówkę, choć podlega on bezpośrednio pod ministerstwo kultury, tak samo zresztą jak muzeum historyczne miasta Trok czy inne placówki muzealne na terenie naszego miasta. Warty zobaczenia jest również pałac Tyszkiewiczów w pobliskiej Wace Trockiej, obecnie siedziba Królewskiego Związku Szlachty Litewskiej. Pałac kupił w latach 40. XIX wieku od Ludwika Dąbrowskiego Józef hr. Tyszkiewicz (1805-1844) herbu Leliwa, marszałek szlachty powiatu oszmiańskiego. Był to wówczas drewniany dwór. Po śmierci Józefa Tyszkiewicza w roku 1844 Wakę odziedziczył jego syn, Jan Witold Emanuel hr. Tyszkiewicz (1831-1892), marszałek powiatu wileńskiego. On to postanowił zbudować nową siedzibę w Wace i przenieść się do niej i wzniósł rezydencję wzorowaną na pałacu w warszawskich Łazienkach. W czasie ostatniej wojny w pałacu zainstalowała się sowiecka komenda wojskowa, która rozgrabiła i zniszczyła cały ten majątek. W latach 1941-44 Niemcy zorganizowali tu szkołę rolniczą „Niederlandische Ost Compani”, prowadzoną przez Holendrów. Całym majątkiem zarządzał arystokrata holenderski von Vorenkampf. Po zakończeniu II wojny światowej majątek w Wace Trockiej stał się kołchozem. W roku 1970 litewski Instytut Konserwacji Zabytków doprowadził do restauracji pałacu. Najciekawszy i godny polecenia jest ponadto Trocki Historyczny Park Narodowy – jedyny tego typu park na Litwie. Niezwykle ważne jest tu dziedzictwo kulturowe, gdyż Troki i okolice kryją w sobie ogromne bogactwo historyczne i archeologiczne. Historia Trok splata się tu ściśle z historią całego państwa. Najważniejszą częścią parku jest zespół zamków na wyspie i półwyspie oraz miejska starówka, położona na wąskim półwyspie pomiędzy jeziorami Galwe (lit. Galve), Tataryszki (Totoriški) i Bernardyńskie lub Łuka (Bernardinu). Całą zaś powierzchnię Wyspy Zamkowej zajmuje zamek z pałacem wielkoksiążęcym. Jest to jedyny zachowany na Litwie zamek na wyspie. W samych Trokach i okolicznych wioskach mieszka dziś około dziewięciu tys. mieszkańców. Rejon trocki to osiem gmin, z których największy jest Landwarów liczący ok. 15 tys. mieszkańców. W Trokach jest szkoła polska i gimnazjum polskie. Jest też polska grupa przedszkolna. Zapraszam wszystkich do Trok!

 

Leszek Wątróbski