Przez kilkanaście dni po podpisaniu porozumień gdańskich trudno było przwidzieć jaka będzie forma nowych, niezależnych związków zawodowych.

Początkowo wolny ruch związkowy organizowany był na szczeblu regionów. Jednym z największych był Niezależny Związek Zawodowy „Mazowsze” z siedzibą w Warszawie. Wyjątkiem był nowy związek pracowników naukowych i nauczycieli, który powstał 10. IX. 1980 r. jako ogólnopolski Niezależny, Samorządny Związek Zawodowy Pracowników Nauki, Techniki i Oświaty.

Na początku września nastąpiły zmiany na najwyższym szczeblu partyjno-rządowym. Edward Gierek złożył rezygnację „ze względu na stan zdrowia”. Nowym przywódcą PZPR został Stanisław Kania. Na urząd premiera PRL powołano Józefa Pieńkowskiego.

17. IX odbył się w Gdańsku krajowy zjazd przedstawicieli komitetów założycielskich nowych związków. W rezultacie dyskusji postanowiono utworzyć scentralizowaną, ogólnopolską organizację pod nazwą Niezależny, Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność”. Organem kierowniczym „Solidarności” miała być Krajowa Komisja Porozumiewawcza z Lechem Wałesą jako przewodniczącym.

W momencie swego powstania „Solidarność” liczyła 3,5 mln. członków. W ciągu następnych kilku miesięcy liczba ta doszła do 9,5 mln. Organizacja związku była szczególnie trudna w małych miastach i na prowincji. Działacze związkowi spotykali się często z szykanami ze strony władz i milicji. Trzeba było walczyć o pomieszczenia biurowe, możliwość drukowania wydawnictw związkowych, pozwolenie na odbycie zebrań, itp. W proteście przeciwko tym utrudnieniom odbył się 3. X godzinny strajk ostrzegawczy, który był olbrzymim sukcesem. W południe odezwały się syreny we wszystkich miastach Polski. W strajku wzieła udział zdecydowana większość zakładów, biur, instytucji, szkół i uczelni.
Niezwykle konfliktową sprawą była kwestia rejestracji związku. 24. X Sąd Wojewódzki w Warszawie dokonał rejestracji „Solidarności” arbitralnie wpisując do jej statutu poprawki (m.in. o kierowniczej roli partii). Wywołało to oburzenie w społeczeństwie. W wyniku negocjacji, poprawki w złagodzonej formie zostały umieszczone w załączniku do statutu i 10. XI związek został oficjalnie zarejestrowany.

Wraz z rozwojem niezależnego ruchu pracowniczego powstawały również inne, suwerenne organizacje społeczne. Już we wrześniu zaczęły pojawiać się na wielu uczelniach komitety założycielskie Niezależnego Zrzeszenia Studentów (NZS). 29. X powołano w Poznaniu Ogólnopolski Komitet Założycielski NZS. Władze odmawiały jednak zarejestrowania nowej organizacji studenckiej. Zrzeszenie zostało oficjalnie uznane dopiero w lutym 1981 r. w rezultacie strajków na uczelniach. W tym samym czasie powstał NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność”. Również w tym przypadku władze zwlekały przez wiele tygodni z jego rejestracją.

Odwilż polityczna wpłynęła także na związki twórcze i stowarzyszenia kulturalne. Zjazd Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich wybrał jesienią 1980 r. nowego przewodniczącego. Został nim znany z niezależnych, liberalnych poglądów Stefan Bratkowski. Również Związek Literatów Polskich opowiedział się zdecydowanie za odnową moralności w życiu publicznym. Nowym prezesem ZLP wybrano Jana Józefa Szczepańskiego.

Od czasu podpisania porozumień gdańskich rząd sowiecki i pozostałe kraje Układu Warszawskiego wyrażały coraz większe zaniepokojenie sytuacją w Polsce. Powstanie olbrzymiej, niezależnej organizacji społecznej spędzało sen z powiek partyjnym dogmatykom, szczególnie w Moskwie, Berlinie wschodnim oraz w Pradze. Wiele wskazywało na to, że Polskę może spotkać zbrojna interwencja podobnie jak stało się to na Węgrzech w 1956 r. oraz w Czechosłowacji w 1968 r. Na początku grudnia 1980 r. osiemnaście dywizji sowieckich, wschodnioniemieckich i czeskich gotowych było do akcji. Odchodzący z urzędu prezydent USA Jimmy Carter zachował czujność i zdecydowanie w tej sytuacji. Ogromną rolę odgrywał doradca Cartera d/s bezpieczeństwa Zbigniew Brzeziński. Amerykański prezydent wysłał depeszę do Breżniewa z żądaniem aby Polakom pozwolono bezpiecznie rozwiązać własne problemy. Podobne życzenie wyraził Jan Paweł II, który miał wysłać osobisty, napisany po rosyjsku list do sowieckiego przywódcy.

5. XII odbyło się w Moskwie zebranie przywódców krajów Układu Warszawskiego poświęcone sytuacji w Polsce. Przeważyła opinia, że należy na razie wstrzymać się z interwencją. Żegnając się z polskimi przywódcami Breżniew powiedział: „No, dobrze – nie wejdziemy. Ale jak będzie trzeba – wejdziemy.”

 

W połowie grudnia nastąpiło odprężenie. Kierownictwo „Solidarności” zwróciło się z apelem o niewysuwanie dalszych żądań płacowych i zaprzestanie akcji strajkowej. 16. XII, w rocznicę tragedii grudniowej, nastąpiło w Gdańsku odsłonięcie Pomnika Poległych Stoczniowców. W uroczystościach wziął udział przewodniczący Rady Państwa Henryk Jabłoński, biskupi polscy, kompania honorowa marynarki wojennej, rodziny poległych w 1970 r. oraz rzesze mieszkańców Trójmiasta. Na pomniku umieszczono cytat z wiersza „Który skrzywdziłeś człowieka prostego” autorstwa Czesława Miłosza, który kilka tygodni wcześniej otrzymał literacką nagrodę Nobla.

 

Kazimierz Wierzbicki