Wiele kobiet pracuje krócej albo zarabia mniej od swoich mężów.

 

Wiedzą, że na stare lata ich własna emerytura będzie mizerna, przeto liczą na rentę małżenską Social Security. Wiele osób przyjechało do Stanów w dojrzałym wieku, więc nie zaliczyli wiele lat składkowych. Jeżeli małżeństwo się rozpada, obawiają się, że stracą świadczenia. Oto, jak wyglądają przepisy.

 

Kto jest uprawniony

Ogólnie mówiąc, rozwiedziony małżonek (żona albo mąż) amerykańskiego pracownika może otrzymać rentę tytułem małżeństwa (spousal benefits), jeżeli pracownik jest uprawniony do emerytury Social Security albo renty inwalidzkiej, a własna emerytura małżonka byłaby mniejsza od świadczeń po pracowniku. Ponadto muszą być spełnione wszystkie poniższe warunki:

· były małżonek ukończył co najmniej 62 lat,
· małżeństwo trwało co najmniej 10 lat,
· były małżonek nie zawarł drugiego związku (chyba że drugi związek zakończył się rozwodem czy śmiercią),
· pracownik ma co najmniej 62 lata lub pobiera rentę inwalidzką; jeżeli pracownik ukończył 62 lata, ale dalej pracuje, rozwiedziony małżonek nabywa prawo do renty małżeńskiej dopiero po dwóch latach po rozwodzie.
Jak widać, rozwiedziona żona czy mąż potrzebuje dziesięciu lat małżeństwa do otrzymania renty po pracowniku, ale jeżeli osoba już pobierająca emeryturę rozwiedzie się po mniej niż dziesięciu latach pożycia, świadczenia małżeńskie wstrzymane jej nie będą.
Zmiana nazwiska nie ma znaczenia – małżonek będzie zidentyfikowany po numerze Social Security i dacie urodzenia. Należy wtedy okazać w urzędzie SSA dokument pokazujący zmianę nazwiska: certyfikat naturalizacji czy orzeczenie sądu.

 

Były małżonek mieszka w Polsce

Polsko – amerykańska umowa o zabezpieczeniu społecznym, która weszła w życie 1 marca 2009 roku, dała korzystne przywileje rodzinom w Polsce, w tym rozwiedzionym małżonkom.

Mieszkający w Polsce członkowie rodziny amerykańskich pracowników (wdowy, wdowcy, małżonkowie, byli małżonkowie, dzieci) mogą być uprawnieni do świadczeń rodzinnych Social Security na takich samych zasadach, jak gdyby mieszkali w USA. Członkowie rodziny nie muszą być obywatelami amerykańskimi, posiadaczami zielonej karty, ani nie muszą mieć nawet numeru Social Security, ażeby pobierać w Polsce należne im świadczenia rodzinne. Zniesiony został również dla Polaków stary wymóg życia w związku małżeńskim przez pięć lat na ziemi amerykańskiej.
Umowa wniosła jeszcze jedną ważną zmianę. Jeżeli pracownik był zatrudniony w Stanach za krótko, by zostać w pełni ubezpieczonym (10 lat do celów emerytalnych, krócej do świadczeń pośmiertnych), to umowa pozwala na łączenie okresów jego pracy w Polsce i w USA. Więcej informacji znajduje się w książce pt. „Emerytura polska i amerykańska, ich łączenie i skutki Umowy o zabezpieczeniu społecznym”.

Uwaga: SSA potrąca podatek w wysokości 25.5 proc. nieobywatelom mieszkającym poza granicami Stanów.

 

Kto zyska, kto straci

Niejeden pracownik obawia się, że jeśli były małżonek wystąpi o świadczenia Social Security z tytułu małżeństwa z nim, to on może stracić lub mieć uszczuploną emeryturę Social Security, albo emeryturę polską, a może obydwie. Panują obawy, że wypłata renty rodzinnej byłemu małżonkowi pozbawi świadczeń obecną żonę/męża.

Niesłusznie. Pobieranie renty małżeńskiej Social Security przez byłą żonę (męża) nie powoduje pomniejszenia emerytury pracownika ani renty jego drugiej żony (męża) czy dzieci. Natomiast polski Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) nie jest zainteresowany świadczeniami wypłacanymi przez Administrację Social Security.

Wysokość renty byłego małżonka jest taka sama, jak obecnej żony czy męża, czyli wynosi maksymalnie połowę podstawy emerytury pracownika dla osób w pełnym wieku emerytalnym (obecnie 66 lat). Osoby młodsze mają renty pomniejszane przez tzw. redukcję aktuaryjną, która wynosi maksymalnie 25 proc. w wieku 62 lat. Byłemu małżonkowi należy się również ubezpieczenie Medicare.

 

Czy mąż/żona mogą pozbawić cię świadczeń?

Zdarza się, że niepracujące żony obawiają się, że mężowie przez złośliwość zechcą pozbawić je świadczeń. Przypuszczają bowiem, że wymagana jest zgoda małżonka, by dostać rentę z tytułu małżeństwa. Niesłusznie.
Pracownik (osoba ubezpieczona) nie może odebrać małżonkowi czy byłemu małżonkowi renty małżeńskiej ani ubezpieczenia zdrowotnego Medicare. Jego zgoda na przyznanie świadczeń nie jest wymagana. Nie jest on nawet informowany, że jego „ex” ubiega się o rentą czy ją otrzymuje.

 

Po śmierci ex – małżonka
Po śmierci pracownika, jego ex – małżonek dostanie rentę wdowią Social Security, pod warunkiem, że był w związku przynajmniej 10 lat i osiągnął co najmniej 60 lat. Pobierana od 66 – roku życia renta wdowia wynosi tyle, ile emerytura pracownika, a renta wczesna jest odpowiednio pomniejszana. Nie spowoduje ona uszczuplenia renty wdowiej obecnej żony (męża) pracownika ani renty sierocej jego dzieci.

 

Elżbieta Baumgartner