Żołnierze Niezłomni nie zgadzali się na Polskę, która nie będzie wolna prawdziwie. Stanęli z podniesioną głową, odważnie przeciwko zdradzieckiemu porozumieniu z Jałty, które Polskę rzuciło na Wschód i oddało w sowiecką zależność.
Andrzej Duda, Prezydent RP
1 marca przez cały dzień trwały uroczystości związane z Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Przed południem Prezydent Andrzej Duda złożył wieńce w miejscach upamiętniających ofiary reżimu komunistycznego. Spotkał się także z kombatantami, w których towarzystwie odwiedził m.in. ekspozycję Muzeum Powstania Warszawskiego: Cele bezpieki. Areszt Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego 1945-1954.
Prezydent odwiedził również miejsce uświęcone krwią Polaków – byłą siedzibę NKWD/UB przy ul. Strzeleckiej. W okresie stalinowskim więziono, brutalnie przesłuchiwano i mordowano tam żołnierzy podziemia antykomunistycznego. Na ścianach piwnic budynku zachowały się ich podpisy: imiona, nazwiska, daty, hasła patriotyczne, rysunki oraz kalendarze.
Prezydent złożył też wieniec przed tablicą umieszczoną na budynku Ministerstwa Sprawiedliwości, upamiętniającą więzionych i zamęczonych w byłym areszcie śledczym Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego.
Hołd Niezłomnym oddano również na powązkowskiej „Łączce”, gdzie potajemnie chowano straconych żołnierzy podziemia niepodległościowego.
Składając wieniec w imieniu IPN prezes Instytutu Jarosław Szarek powiedział: „Tych ludzi (…) przed śmiercią torturowano. Później wrzucano w doły, zasypywano wapnem.”
W ubiegłym tygodniu odbyła się premiera filmu „Gurgacz. Kapelan Wyklętych”. Ksiądz Władysław Gurgacz przyjął funkcję kapelana w oddziale leśnym na Nowosądecczyźnie w maju 1948 r. Aresztowany rok później przez UB został stracony w Krakowie we wrześniu 1949 r.
Uroczystości, imprezy i spotkania ku czci Żołnierzy Wyklętych odbywały się w całej Polsce oraz w ośrodkach polonijnych na świecie.
4 marca miał miejsce Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych „Wilczym Tropem”, który odbył się w 330 miastach w Polsce i w kilku poza krajem, m.in. w USA, Australii, Anglii oraz na Litwie. Nowojorski bieg został zorganizowany przez Instytut Piłsudskiego w Ameryce oraz grupę „Polska Running Team”. Pamiątkowe medale uczestnikom biegu wręczył profesor Krzysztof Szwagrzyk, wiceprezes IPN.
*
Partyzantka antykomunistyczna działała w Polsce w latach 1945-1948. Jej ugrupowania reprezentowały głównie formacje powstałe na bazie Armii Krajowej – Wolność i Niezawisłość (WiN) oraz organizacja „Nie”. Walkę prowadziła również duża część oddziałów Narodowych Sił Zbrojnych (NSZ). Antykomunistyczny ruch oporu był najbardziej aktywny w Małopolsce i na Podkarpaciu oraz w Lubelskim, na Mazowszu i Podlasiu. Przez oddziały leśne przeszło kilkadziesiąt tysięcy bojowników. Wielu historyków twierdzi, że ich walka miała znamiona powstania narodowego podobnego do powstania styczniowego 1863 r.
Do najbardziej spektakularnych akcji Żołnierzy Wyklętych należał atak na więzienia w Kielcach i w Rembertowie, gdzie zdobyto broń i uwolniono zatrzymanych. Legendarnym partyzantem był Józef Kuraś „Ogień”, którego oddziały kontrolowały przez prawie dwa lata niektóre rejony Podhala.
*
 Reżim komunistyczny skierował do walki z niepodległościowym ruchem oporu dziesiątki tysięcy funkcjonariuszy i żołnierzy milicji, UB, KBW a także regularne jednostki wojska. Siły te były wspierane przez oddziały sowieckiego NKWD. Liczba ofiar terroru komunistycznego jest trudna do oszacowania. Przypuszcza się, że w latach 1944-1955 zginęło w walkach i egzekucjach oraz zmarło w więzieniach i obozach od 50 do 100 tysięcy Polaków.
Większe zgrupowania antykomunistycznej partyzantki zostały rozbite do roku 1948. Niewielkie grupy działały jeszcze na początku lat 50. Ostatnim Żołnierzem Wyklętym był Józef Franczak „Laluś”, który poległ w październiku 1963 r.
Władzy komunistycznej zależało aby partyzanci zginęli zarówno fizycznie jak i duchowo. Przez wiele lat po wojnie byli oni określani jako „bandyci i faszyści”. Mieli być zapomnieni i wymazani z historii na zawsze. Ich rodziny nie były informowane o miejscu pochówku straconych w ubowskich więzieniach. Jeszcze w końcowym okresie PRL w podręcznikach szkolnych pisano o „zbrojnym podziemiu” nie podając żadnych szczegółowych informacji. Jak wiadomo prace przy ekshumacji i identyfikacji poległych i straconych bohaterów prowadzi od dłuższego czasu IPN.
*
Partyzantka antykomunistyczna po II wojnie światowej istniała w wielu rejonach Europy Wschodniej – w krajach bałtyckich, na Białorusi i Ukrainie, w Rumunii i na Bałkanach. Partyzanci na Litwie, Łotwie i w Estonii znani byli jako „leśni bracia” a ich liczba wynosiła około 170 tysięcy. Ostatni partyzant estoński zginął w walce z siłami KGB dopiero w roku 1978.
Kazimierz Wierzbicki