„Starajcie się zostawić ten świat choć trochę lepszym niż go zastaliście” – słowa lorda Badena-Powella, założyciela skautingu, były hasłem przewodnim dla harcerek i harcerzy z Hufców Podhale i Warmia z sześciu stanów wschodniego wybrzeża, którzy spotkali się w niedzielę 25 lutego w Nowym Jorku na Dniu Myśli Braterskiej.

 

Tegoroczne harcerskie święto, zostało zorganizowane przez Szczep Nowy Jork, a odbyło się w Polskiej Szkole Dokształcającej przy parafii Św. Franciszki de Chantal na Borough Parku (Brooklyn, NY). Dzień Myśli Braterskiej – World Thinking Day – obchodzony jest przez skautów na całym świecie w rocznicę urodzin lorda Roberta Baden-Powella i jego żony Olave. Jest to dzień, który uświadamia nam jak wielu jest skautów na całym świecie, że są dla siebie braćmi i siostrami, a nam Polakom, jak ważną organizacją jest polskie harcerstwo poza granicami Polski i jak wielu jest harcerzy i harcerek w różnych krajach, którzy kontynuują polskie tradycje, wychowani są w duchu patriotyzmu, według zasady Bóg, Honor, Ojczyzna.

Niedzielne uroczystości tradycyjnie rozpoczęły się apelem, a następnie wszyscy wraz ze sztandarami przeszli do kościoła na Mszę świętą, którą celebrował gospodarz parafii, ksiądz kanonik Andrzej Kurowski. W swojej homilii nawiązał do historii powstania polskiego harcerstwa, którego początki sięgają czasów, gdy Polski nie było na mapie Europy. Ciekawie opowiedział o Andrzeju Małkowskim, twórcy harcerstwa polskiego, przytoczył kilka mało znanych faktów oraz zachęcał młodzież by nadal starała się postępować tak by zmieniać świat na lepszy. Ważnym elementem Mszy św. był gromki harcerski śpiew przy akompaniamencie gitar.

Po Mszy św. i świetnym posiłku przygotowanym przez rodziców z jednostek harcerskich przy Parafii Matki Boskiej Częstochowskiej i przy szkole Henryka Sienkiewicza, rozpoczęły się zajęcia dla młodszych harcerek i harcerzy. Tematy tych zajęć były zgodne z hasłami wybranymi na ten dzień, a więc dotyczyły tego w jaki sposób harcerki i harcerze powinni postępować by świat stawał się coraz lepszy oraz jak bronić dobrego imienia Polski w rocznicę stulecia odzyskania Niepodległości. W tym czasie starsza młodzież wędrownicza, zaopatrzona w suchy prowiant wyruszyła na przygodę w plenerze, w okolice Borough Hall i Brooklyn Hights. Na tle drapaczy chmur młodzież z naszej metropolii NY-NJ, ale także z Massachusetts, Connecticut, Filadelfii i Maryland zaangażowała się w zleconym im zadaniu. Po ich powrocie wszyscy bawili się na tradycyjnym harcerskim kominku, wypełnionym śpiewem, zabawami oraz prezentacją harcmistrza Andrzeja Stachowiaka pt: „Co nas historia uczy?” z naciskiem na odzyskanie Niepodległości.

Zorganizowanie tego świątecznego dnia, dobre wyżywienie ponad 250-ciu osób oraz zrealizowanie bogatego programu przygotowanego przez grono instruktorskie mogło się odbyć dzięki hojności sponsorów: Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej, Stowarzyszeniu Weteranów Armii Polskiej w Ameryce, Okręg II, Pulaski Association of Business and Professional Men, piekarni „Syrena” oraz Marie S. Curie Professional Women’s Association, jak i kilku przyjacieli ruchu harcerskiego. Sponsorom, parafii i szkole, rodzicom, instruktorkom i instruktorom oraz wszystkim którzy, przyczynili się do przygotowania tej wielkiej harcerskiej imprezy należą się ogromne brawa i podziękowania. Dzięki nim nasza wspaniała harcerska rodzina ze wschodniego wybrzeża miała możliwość spotkania i wspólnego świętowania.

 

Beata Krużel, pwd. i Maria Bielska hm.