Dobra współpraca daje doskonałe efekty. A w takich słowach można podsumować zaangażowanie Instytutu Kultury Polskiej w Nowym Jorku i waszyngtońskiego centrum Fundacji Kościuszkowskiej w organizację jednej z pierwszych polonijnych odsłon obchodów 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości.

 

Wieczór nazwany „Between Music and Diplomacy: The Founding Fathers of WWI American-Polish Rapprochement” zgromadził w piątkowy wieczór 2 lutego prawdziwe tłumy. Poza miejscową Polonią i reprezentantami Ambasady RP byli goście z Filadelfii, Nowego Jorku czy Karoliny Północnej, którzy z wielkim trudem zmieścili się w gościnnych progach salonu Fundacji Waszyngtońskiej.

Wieczór otworzyła gospodyni obiektu Barbara Bernhardt, która wraz z Anna Domańską i Magdaleną Mazurek-Nuovo osobiście odpowiadała za organizację spotkania. A na program złożyły się dwie prelekcje i recital utworów fortepianowych Ignacego Jana Paderewskiego. Dr hab. Tomasz Pudłocki z Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie opowiadał o fenomenie zaistnienia sprawy polskiej pośród amerykańskich polityków w czasie I wojny światowej. Prof. dr Andrew K. Wise z Daemen College w Amherst, NY, przedstawił z kolei zaangażowanie Polonii Amerykańskiej na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości, używając przykładu Polonii z Buffalo i jej lidera dra Franciszka E. Fronczaka (1874–1955). Świetna pianistka i wykładowczyni Columbia University dr Magdalena Baczewska swoje mistrzowskie wykonie utworów Paderewskiego przeplatała opowieścią o fenomenie kompozytora – dyplomaty.
Liczne pytania i towarzyszące spotkaniu dyskusje kuluarowe, trwające dużo dłużej niż sam właściwy program to doskonały dowód na to, że tego typu spotkań powinno być znacznie więcej. Wszyscy zgodnie podkreślali, że wieczór powinien być powtórzony, ale dla zdecydowanie większego grona odbiorców w dużo pojemniejszej sali. Cieszy fakt, że fenomen powstania Polski po tylu latach niewoli, a równocześnie atrakcyjność jej kultury to elementy, które nie tylko sto lat temu zaskakiwały, ale i przyciągały tylu odbiorców. Organizatorom należą się zatem gratulacje i słowa wielkiego uznania, bo ofiarowali wszystkim obecnym piękną i atrakcyjną „ucztę słowa i dźwięku”.

 

TP