Ślemy pieniądze dla naszych bliskich w Polsce. Rodzina często darowizn nie zgłasza, po czym naraża się na kontrolę podatkową i dotkliwe kary. Tydzień temu opisałam przepisy dotyczące podatku od darowizn w Polsce, a w tym artykule omówię kwestię jego przedawnienia. Zaznaczam, że mowa jest o przepisach polskich, nie amerykańskich.

 

Przygoda pani Adeli

Przykład: Lidia z Chicago od lat słała pieniądze swojej jedynej córce w Polsce – Adeli. Córka pieniądze oszczędzała, po czym w 2011 r. kupiła mieszkanie. Właśnie dostała ze skarbówki list, żądający wyjaśnienia źródła pochodzenia pieniędzy w 2011 r. Czy Adela może powołać się na darowiznę od matki i liczyć na przedawnienie roszczeń fiskusa? Przyjrzyjmy się temu dokładnie.

 

Najbliżsi zwolnieni od podatku

Od 2007 r. fiskus zrezygnował z opodatkowania darowizn i spadków w ramach najbliższej rodziny (I grupa podatkowa). Zwolnienie obowiązuje nawet wtedy, gdy w grę wchodzą miliony złotych czy dolarów. Warunek jest jeden: jeśli wartość majątku otrzymanego od jednej osoby przekroczy w ciągu pięciu kolejnych lat wartość 9,637 zł, to trzeba ją zgłosić do urzędu skarbowego. Obdarowany ma na to pół roku. Niby prosty i łatwy obowiązek, ale często zaniedbywany.

 

Ile przedawnienia

Adela przyjmowała darowizny od matki, ale ich nie zgłaszała. Co jej teraz grozi? Rozpatrzmy kilka kwestii: Ile wynosi okres przedawnienia, od kiedy zaczyna się liczyć i jak Adela może darowiznę udokumentować.

Zgodnie z przepisami Ordynacji pPodatkowej, jeżeli podatnik złoży deklarację, a skarbówka pośle mu decyzję po upływie trzech lat od końca roku kalendarzowego, w którym powstał obowiązek podatkowy, to podatnik nie ma obowiązku zapłaty podatku z uwagi na okres przedawnienia. Ale jeżeli podatnik nie złożył deklaracji podatkowej albo dochodu nie ujawnił, to okres przedawnienia wynosi pięć lat od końca roku kalendarzowego, w którym powstał obowiązek podatkowy. To jest właśnie sytuacja Adeli.

Adela kupiła mieszkanie pod koniec 2011 r., więc darowiznę musiała dostać przed tą datą, powiedzmy na początku 2011r.. Policzmy: 2012, 2013, 2014, 2015, 2016. Pięć lat minęło, zobowiązanie podatkowe przedawniło się z końcem 2016 r. i Adela może odetchnąć z ulgą. Czy tak? Niestety, nie.

 

Od kiedy liczy się  obowiązek podatkowy?

Polska ustawa o podatku od spadków i darowizn reguluje moment powstania obowiązku podatkowego w art. 6. Momentem powstania obowiązku podatkowego od darowizny jest data jej otrzymania lub sporządzenia aktu notarialnego (jeśli taka farma została zastosowana). Jeśli jednak darowizna nie została zgłoszona, to obowiązek podatkowy powstaje z chwilą powołania się przez podatnika przed organem podatkowym lub organem kontroli skarbowej na fakt nabycia.

Przykład: Adela darowizny nie ujawniła, została poddana kontroli podatkowej w kwietniu 2017 r. i wyjaśniła, że źródłem nadwyżki jej funduszy w 2011r. była darowizna od matki. Okres przedawnienia zaczyna liczyć się dla niej od kwietnia roku 2017.

Jak widać, obowiązek podatkowy od niezadeklarowanej darowizny nie ulega przedawnieniu! Jedyny przypadek przedawnienia jaki może zaistnieć, musi wynikać z opieszałości urzędu skarbowego. Jeśli do końca piątego roku liczonego od roku, w którym podatnik złożył deklarację lub w którym w wyniku kontroli podniósł nabycie w drodze spadku lub darowizny, urząd skarbowy nie skończy postępowania, wtedy obowiązek podatkowy ulegnie przedawnieniu. Dla Adeli nastąpiłoby to w roku 2022.

 

Ile podatku?

Gdy podatnik wyjaśnia darowizną brak pokrycia w przychodzie wykazanym w rozliczeniu rocznym, stawka podatkowa wynosi 20 proc. (zamiast kilka procent zgodnie z jego grupą podatkową) ponad przysługującą kwotę wolną od podatku.
Gdyby Adela zgłosiła z opóźnieniem nabycie darowizny, zanim została wezwana na kontrolę, zapłaciłaby podatek zgodnie z właściwą grupą podatkową – w I grupie podatek wynosi od 3 do 7 proc.

Jeżeli ktoś uważa, że 20 proc. to dużo, niech przyjmie do wiadomości, że jest to mniej od karnego 75-proc. podatku od dochodu nieujawnionego. Darowiznę jednak trzeba móc udowodnić.

 

Jak udowodnić darowiznę

Matka nie przesłała Adeli pieniędzy na konto w banku. Przez kilka lat „szmuglowała” gotówkę, wożąc ją osobiście, lub podając przez znajomych. Jak teraz udowodnić tę darowiznę? Pani Adela uważa, że spisze z matką umowę darowizny ze wsteczną datą i będzie po kłopocie. Nie tak szybko.

Artykuł 4a ustawy o podatku od spadków i darowizn wymaga, by udokumentować otrzymanie pieniędzy dowodem ich przekazania „na rachunek bankowy nabywcy albo jego rachunek w spółdzielczej kasie oszczędnościowo-kredytowej lub przekazem pocztowym”.

Mąż Adeli ma własną firmę stolarską, a wielu klientów płaci mu gotówką. Jeżeli Adela nie będzie w stanie udowodnić darowizny, urząd skarbowy może podejrzewać, że środki na zakup mieszkania pochodzą z nieujawnionych przychodów z biznesu, a to podlega pod inny paragraf i wyższe kary.

 

Wniosek

Podatki od darowizny nie ulegają w Polsce przedawnieniu! Należy ich unikać, co jest łatwe, bo najbliższa rodzina zwolniona jest od podatków do spadków i darowizn. Wystarczy słać pieniądze przelewem na konto bankowe i dopilnować, by rodzina zgłosiła darowiznę w ciągu pół roku właściwemu organowi podatkowemu.

 

Elżbieta Baumgartner