Adwent to radosny czas oczekiwania na… NA KOGO? Na Zbawiciela? Na Syna Bożego? A może po prostu czekasz ale nie wiesz na kogo?

Adwent przeżywasz każdego roku. Po co? Właśnie po to, żeby się zastanowić czy TY CIĄGLE CZEKASZ? Czy Ty wciąż pragniesz czekać na Jezusa, który nie przyjdzie do Twojego życia na siłę, wbrew Twojej woli. Możesz wysłuchać wielu rekolekcji adwentowych, możesz śpiewać kolędy tu i tam, ale to nie wystarczy. Czy chcesz, żeby Jezus był domownikiem w Twoich sprawach? Kolędy czy choinka nie sprawią, że zrozumiesz siebie w jeden wigilijny wieczór, ale codzienna rozmowa z Bogiem, choćby parę minut, może pomóc Ci odczytać Ciebie na nowo.

Wiara to sukcesy i porażki. Nie frustruj się, proszę. Nie zachowuj się jak nietoperz, który nie dość, że nie widzi to jeszcze się czepia. Popatrz na siebie z nadzieją bo czas Bożego Narodzenia to czas nadziei, że wszystko się ułoży. Zobacz, że przychodzisz na ten świat z jakąś misją do wykonania. Nie jesteś przypadkowym zbiegiem okoliczności. Pan Bóg Cię stworzył z miłości, obdarzył talentami, które chowasz przed światem bo albo się ich wstydzisz, albo nie masz czasu, albo po prostu lenistwo Cię dopadło.
Boże Narodzenie jest dla tych co się chcą narodzić na nowo. To jest czas dla tych co chcą czegoś więcej niż tylko nudnego kazania w niedzielę i pierogów na święta. To czas dla tych, co chcą powiedzieć NOWO NARODZONEMU Jezusowi dobrze, że jesteś, zostań proszę. Proszę Cię więc zastanów się NA KOGO CZEKASZ w tym Adwencie? Co miałoby się zmienić w Twoim życiu? Jakiego Adwentu chcesz? Standardowego i przewidywalnego? Adwentu w biegu? A może Adwentu, gdzie na chwilę znajdziesz się w pustym kościele by powiedzieć Jezusowi TAK, JESTEM, nie mam się dziś za dobrze, ale szukam Ciebie. Amen. Czy potrzeba więcej słów?

Życzę Ci Przyjacielu właśnie takiego Adwentu z Bogiem, który CZEKA NA CIEBIE bo nie chce być samotnym Bogiem. Wystarczy, że TY jesteś samotny w Twoich zmaganiach, sporach codziennych, życiu… Szukaj w Adwencie chwil z NIM, to się liczy tak naprawdę, a wtedy Boże Narodzenie dokona się w Tobie, bo chcesz, bo pragniesz, bo czekasz i już wiesz na kogo…

Trzymaj się dzielnie, kimkolwiek jesteś drogi czytelniku!

O. Paweł Bielecki