Po zajęciu Rzeczpospolitej przez Niemcy i Sowiety jesienią 1939 r., ponad 80 tys. polskich żołnierzy i oficerów przedostało się przez Rumunię i Węgry do Francji. Władze rumuńskie internowały na swym terytorium prezydenta Mościckiego, marszałka Rydza-Śmigłego oraz szereg ministrów rządu.

Wielu innych polityków zdołało się jednak przedostać na Zachód. We Francji powstał rząd polski na wychodźstwie z generałem Władysławem Sikorskim na czele. W skład gabinetu weszły osoby z partii opozycyjnych wobec sanacji – PPS, Stronnictwa Narodowego, Stronnictwa Ludowego oraz Stronnictwa Pracy. Rząd ten został uznany przez Francję, Wielką Brytanię i Stany Zjednoczone. Istnienie legalnych, polskich władz uznawanych przez mocarstwa zachodnie oznaczało kontynuację egzystencji państwa polskiego mimo, że jego terytorium znajdowało się pod okupacją.

Jesienią 1939 r. powstała w Warszawie tajna organizacja wojskowa – Służba Zwycięstwu Polsce. W grudniu SZP została ona przekształcona w Związek Walki Zbrojnej, którego komendantem mianowano pułkownika Stefana Roweckiego „Grota”. W roku 1942 ZWZ został przemianowany na Armię Krajową (AK). Ludowcy zorganizowali własne podziemie zbrojne pod nazwą Batalionów Chłopskich (BCh). Pod koniec wojny BCh podporządkowały się dowództwu AK. Połączone formacje osiągnęły w roku 1944 liczbę 400 tys. członków. Była to największa organizacja ruchu oporu w okupowanej Europie.

ZWZ i AK prowadziły szkolenia wojskowe, gromadziły broń, zajmowały się działalnością wywiadowczą na rzecz aliantów zachodnich. Przez pierwsze 2-3 lata wojny, wobec olbrzymiej przewagi Niemców, unikano otwartej walki zbrojnej oszczędzając siły na bardziej dogodny moment.

Władze cywilne państwa podziemnego reprezentowane były przez podległą rządowi RP na wychodźstwie Delegaturę Rządu na Kraj, która podzielona była na departamenty odpowiadające ministerstwom. Władza sądownicza wykonywana była przez sądy obywatelskie działające we wszystkich regionach okupowanej Polski.

Na początku 1940 r. przedstawiciele trzech największych partii politycznych: SL, SN oraz PPS, która przybrała nazwę „Wolność, Równość, Niepodległość”, utworzyły podziemny parlament. Pod koniec wojny parlament ten został rozszerzony o kilka mniejszych ugrupowań i przybrał nazwę Rady Jedności Narodowej (RJN).

Olbrzymim sukcesem państwa podziemnego było stworzenie tajnego systemu nauczania. Jak wiadomo, Niemcy zlikwidowali szkolnictwo wyższe i średnie (poza zawodowym). Tajna Organizacja Nauczycielska stworzyła sieć nauczania z którego korzystały setki tysięcy młodzieży. Również największe polskie uniwersytety – w Warszawie, Krakowie, Wilnie i Lwowie – wznowiły konspiracyjną działalność.

Na uwagę zasługuje podziemna działalność wydawnicza. Komenda Główna AK i Delegatura Rządu wydawały „Biuletyn Informacyjny” i „Rzeczpospolitą Polską”, które rozchodziły się w dziesiątkach tysięcy egzemplarzy. Prawie każde ugrupowanie konspiracyjne wydawało swoją prasę, nierzadko po kilka tytułów. Ukazywały się pisma artystyczne, literackie, satyryczne. Pod koniec 1941 r. publikowano w okupowanej Polsce ponad 300 tytułów podziemnych wydawnictw.

Działalność podziemną prowadził Związek Harcerstwa Polskiego, który przybrał konspiracyjną nazwę Szarych Szeregów. Harcerze zajmowali się głównie tzw. małym sabotażem. Było to malowanie na murach haseł patriotycznych, w tym słynnej kotwicy – symbolu Polski Walczącej – kolportowanie prasy podziemnej, wywieszanie narodowych flag, itp.

Część działaczy obozu narodowego utworzyła Narodowe Siły Zbrojne (NSZ), które w czasie największego rozwoju osiągnęły liczbę ponad 100 tys. żołnierzy. NSZ uznawały koncepcję dwóch wrogów: Niemcy hitlerowskie i Związek Sowiecki były traktowane równo jako przeciwnicy niepodległości Rzeczpospolitej. Oddziały NSZ prowadziły niejednokrotnie walkę z polską partyzantką komunistyczną oraz z jednostkami sowieckimi.

Do ataku Hitlera na Związek Sowiecki w czerwcu 1941 r., podlegli Moskwie komuniści polscy uznawali toczącą się wojnę, zgodnie z polityką Stalina, jako „konflikt imperialistyczny” i nie angażowali się w żadną działalność konspiracyjną przeciwko Niemcom. Dopiero na początku 1942 r. pojawili się na ziemiach polskich agenci sowieccy, którzy utworzyli tzw. Polską Partię Robotniczą (PPR) oraz jej zbrojne ramię – Gwardię Ludową. PPR-owcy nawoływali do „masowej akcji zbrojnej” przeciwko hitlerowcom i oskarżali Armię Krajową o „stanie z bronią u nogi”. W sytuacji, kiedy front wschodni znajdował się setki kilometrów od Polski a front zachodni jeszcze nie istniał, działania takie byłyby niezwykle ryzykowne i mogłyby spowodować krwawy odwet okupanta na ludności cywilnej.

*

Polskie państwo podziemne było największym i najlepiej zorganizowanym podziemiem antyhitlerowskim w okupowanej Europie. Tysiące osób ryzykowało codziennie życiem działając w jego strukturach. Wielu działaczy podziemia zginęło w niemieckich więzieniach i obozach. Najcięższe ofiary nie powstrzymały konspiratorów w pracy dla przyszłej Polski. W niezwykle trudnych warunkach bronili naród przed wewnętrznym rozkładem i przygotowywali przesłanki odrodzenia państwowego.

Kazimierz Wierzbicki