Jeśli w czwartkowy wieczór, który zwyczajowo słynie z najciekawszych artystycznych i kulinarnych wydarzeń w Manhattanie, ponad trzysta osób wybiera się do A/D/O na Norman Street na Greenpoincie na otwarcie wystawy młodej polskiej fotografii mody, musi być to nie lada wydarzenie. I było!

Piękne, eleganckie, kolorowe, z wielkim gustem i klasą, jakiej nie mógłby się powstydzić żaden organizator, kurator, konsultant, dziennikarz, czy gość.

Wystawa młodej polskiej fotografii mody, zatytułowana YOUNG POLAND, której kuratorem był Alexi Lubomirski, światowej sławy fotograf, arystokrata polskiego pochodzenia, była wielkim sukcesem.

A wśród gości nie zabrakło tych co w modzie i fotografii specjalizują się najbardziej – dziennikarzy największych magazynów mody: Vouge, T Magazine, Harper’s Bazar, dyrektorów kreatywnych największych agencji reklamowych – Li Inc and Co, Baron and Baron, Buero NY, fotografów mody, kuratorów, kolekcjonerów fotografii, mieszkających w Nowym Jorku projektantów mody, stylistów, modeli i modelek. Tu dodam, że wejście naszej Anji Rubik wywołało entuzjazm wszystkich zebranych. Jak zawsze intrygująca, w czarnym płaszczu, obcisłych spodniach, zgrabnych botkach, zawsze uprzejma dla swoich fanów, marzących o wspólnym zdjęciu czy autografie.

 

– Tego typu wystawa, prezentująca w szerszy sposób polską fotografię mody, jest po raz pierwszy pokazywana w Nowym Jorku – mówi założycielka PAFF, i organizatorka wieczoru – Polish-American Fashion Foundation – Alexandra Borowczak.

Alexandra prowadzi PAFF od 2014 roku, fundację, która została powołana w celu promowania polskiej mody w skali globalnej, zwłaszcza w USA.

Wydarzeniem inaugurującym powstanie PAFF był „Polish Fashion Week 2015, w ramach którego fundacja pokazała polskich projektantów (Paprocki&Brzozowski, MIA, Viola Spiechowicz). Wtedy to po raz pierwszy polskie wydarzenie zostało wpisane do kalendarza prestiżowego New York Fashion Week. Pokazy odbyły się we wnętrzach słynnego New Museum w Nowym Jorku.

O sukcesie pierwszego wydarzenia świadczy ilość publikacji prasowych (ponad 70) i kontaktów jakie PAFF nawiązała z przedstawicielami amerykańskiej branży mody – opowiada Alexandra.

Fundacja skontaktowała się z Alexim Lubomirskim pytając czy zechciałby kuratorować naszej wystawie – mówi konsultant i PR projektu Bartek Remisko. To fantastyczne, że Alexi zgodził się na ten projekt. Jest przecież wielką figurą w światowym świecie mody. Wybrał prace polskich fotografów, których naprawdę cenił. To tak jakby starszy brat pomagał młodszym kolegom po fachu. On odniósł sukces, dlaczego nie wyciągnąć ręki do innych? To może być początkiem międzynarodowej kariery dla każdego z tej młodej ósemki.

Alexi Lubomirski urodził się w Londynie. Mama była Peruwianką z pochodzenia, ojciec polsko – francuskim arystokratą. Gdy Alexi mial osiem lat jego mama i ojczym przenieśli się do Botswany. Wtedy Alexi dostał od ojczyma aparat fotograficzny, który stał się pierwszą miłością jego życia.

Kamerę pokochałem od od pierwszego dnia kiedy ojczym mi ją podarował. Ale tak naprawdę prawdziwie odkryłem fotografowanie gdy znalazłem się jako student w University of Brighton i poznałem Mario Testino, jednego z największych fotografów mody wszechczasów. Zostałem jego asystentem – to na zawsze zmieniło moje życie.
Zawsze byłem dumny z mojego pochodzenia. Mama mówiła, że ojciec był księciem, że to jest nobilitacja, która powinna mnie mobilizować do robienia rzeczy wyjątkowych, szlachetnych.

YOUNG POLAND to mój pierwszy projekt związany z Polską, z którego jestem dumny. I zawsze będę otwarty na następne – dodał z ciepłym uśmiechem Polish Count, jak nazywa go amerykańska prasa.

Wieczór okazał się prawdziwym sukcesem. Wielkie gratulacje dla pomysłodawców i organizatorów. Jeśli mogę dodać coś osobistego jako dziennikarka/ restauratorka to uważam A/D/O za fantastyczne miejsce na wystawy, pokazy czy elegancką kolację w gronie przyjaciół.

 

Agata Galanis