Tom (Tomasz) Malinowski ubiega się w tych wyborach z ramienia Partii Demokratycznej o stanowisko w Kongresie USA z 7 dystryktu wyborczego okolic Princeton, NJ.

Tom Malinowski, jest synem Joanny Rostropowicz Clark, znanej w nowojorskim środowisku polskim pisarki, dziennikarki, autorki licznych artykułów, wywiadów i recenzji. Jeśli Tomek wygra, a ma duże szanse, będzie pierwszym urodzonym w Polsce członkiem Kongresu USA. Oczywiście potrzebuje wsparcia i mamy nadzieję, że Polonia z New Jersey mu go udzieli.

Tomasz urodził się w Polsce i wraz z matką przyjechał do Stanów Zjednoczonych. Miał wówczas sześć lat, osiedlili się w New Jersey. Wychowywał się jak typowy amerykański chłopiec, ale w świadomości zawsze pozostał emigrantem, to znaczy kimś, kto – jak mówi – „któregoś dnia będzie mógł odwdzięczyć się krajowi, który dał mu wolność”.
Pomny na rodzinną tradycję społecznego zaangażowania, Tom zaangażował się w działalność polityczną. Szczególnie bliskie były mu kwestie praw człowieka i sprawiedliwości społecznej.

„Całe życie spędziłem w służbie społecznej – głosi Tom Malinowski w krótkim credo politycznym – jako asystent sekretarza stanu w administracji prezydenta Baracka Obamy i w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego u prezydenta Billa Clintona. Bronię praw człowieka, równości i rządów prawa. Obecnie wartościom tym zagraża prezydent sytuujący się daleko poza amerykańskimi normami, wraz z Kongresem, na który nie można liczyć. Zawsze walczyłem o to, co jest słuszne.”

Malinowski aktywnie popierał przyjęcie Polski do NATO, za co w 2000 roku otrzymał od Kongresu Polonii Amerykańskiej odznaczenie Heritage Freedom Award. Także stanowczo wspierał interesy Polski jako asystent sekretarza stanu do obrony praw człowieka, demokracji i ruchu ludzi pracy w administracji prezydenta Obamy.

 

ck