W połowie lat 20. XX w. parlamentarny system rządów w Polsce zmierzał do kryzysu.

Koalicyjne rządy odznaczały się brakiem stabilności. Przewaga władzy ustawodawczej nad wykonawczą poddawana była coraz większej krytyce. Józef Piłsudski, który wycofał się całkowicie z życia politycznego w 1923 r., śledził uważnie sytuację w kraju i w wywiadach prasowych nie szczędził gorzkich słów na temat działania sejmu i rządu.

10 maja 1926 r. misję utworzenia nowego rządu otrzymał po raz kolejny Wincenty Witos. Oznaczało to powrót do centrowo-prawicowych rządów Chjeno-Piasta. Układ ten spotkał się ze zdecydowanym sprzeciwem sił lewicowych pamiętających rządy tej koalicji w 1923 r.. W tej sytuacji Józef Piłsudski podjął decyzję działania. 12 maja wkroczył na czele kilku wiernych pułków na Pragę. Marszałek tłumaczył swą akcję w następujących słowach: „Gdy dookoła nas wre wszędzie kłótnia i zawiść partyjna… trudno, by żołnierz był spokojny”.

Piłsudski spodziewał się zapewne, że jego działania ograniczone będą wyłącznie do demonstracji w wyniku której nastąpi dymisja rządu. Tak się jednak nie stało. W czasie spotkania z Piłsudskim na Moście Poniatowskiego, prezydent Wojciechowski dał jasno do zrozumienia, że wszelkie próby użycia siły spotkają się z odporem oddziałów wiernych rządowi. Walki rozpoczęły się tego samego dnia i trwały przez trzy dni. O sukcesie Piłsudskiego zadecydował strajk kolejarzy, którzy uniemożliwili przejazd wojsk rządowych z Poznania do Warszawy. Wojciechowski i Witos obawiali się przedłużania konfliktu, który mógł doprowadzić do wojny domowej. Nie bez znaczenia były również pogłoski o ruchach wojsk sowieckich w pobliżu wschodniej granicy RP. Ostatecznie prezydent i premier złożyli dymisję a Piłsudski stał się faktycznym władcą kraju.

W walkach majowych zginęło w stolicy prawie 400 osób – wojskowych i cywili. Przelanie bratniej krwi było poważną tragedią dla Piłsudskiego. Chyba z tego właśnie względu Marszałek zaniechał wszelkich działań odwetowych w stosunku do swych przeciwników, odmówił objęcia władzy dyktatorskiej i nie rozwiązał parlamentu. Nowym szefem rządu został profesor Politechniki Lwowskiej Kazimierz Bartel a prezydentem wybrano wybitnego uczonego-chemika Ignacego Mościckiego.

Pierwszym krokiem nowych władz była korekta konstytucji uchwalona w formie tzw. noweli sierpniowej. Wzmocniona została rola prezydenta, który mógł odtąd wydawać rozporządzenia z mocą ustawy. Korzystając z dobrej koniunktury gospodarczej, gabinet Bartla podjął aktywną politykę gospodarczą: powstawały zakłady przemysłowe, zakończono budowę portu w Gdyni, wzmocniono walutę i kontynuowano reformę rolną.

Poprawa sytuacji w kraju wzmocniła nową ekipę rządową. Przystąpiono do tworzenia jej zaplecza politycznego w postaci Bezpartyjnego Bloku Współpracy z Rządem (BBWR). W wyborach w roku 1928 BBWR uzyskał jednak tylko 25 procent głosów i nie był w stanie zapewnić sobie większości parlamentarnej.

Nowy system rządów zaczął być określany jako „sanacja” – co można rozumieć jako „uzdrowienie” (polityczne). System ten przetrwał do roku 1939, czyli do wybuchu II wojny światowej. Nie była to dyktatura w pełnym tego słowa znaczeniu ani rządy totalitarne. Mimo szeregu ograniczeń partie opozycyjne działały legalnie i wydawały swoją prasę, która jednakże podlegała państwowej cenzurze. Wolność słowa, wydawnictw i zgromadzeń, chociaż limitowana, była prawnie zagwarantowana. Nielegalna była działalność organizacji komunistycznych uważanych za agenturę Związku Sowieckiego.

Rządy sanacyjne można ogólnie określić jako władzę autorytarną. Kryzys demokracji parlamentarnej spowodował, że systemy bardziej lub mniej dyktatorskie były dość powszechne w Europie lat 20. i 30. XX wieku. Tego typu ustrój powstał już w roku 1922 we Włoszech, gdzie rządy przejęła partia faszystowska pod wodzą Benito Mussoliniego. W późniejszym okresie systemy autorytarne powstały w Hiszpanii, Portugalii, Rumunii, na Węgrzech oraz w krajach bałtyckich. Najbardziej skrajna formą była dyktatura nazistowska zapoczątkowana w Niemczech w roku 1933. W Rosji totalitarny reżim komunistyczny panował od roku 1918.

Polska lat 1926 – 1939 nie była oazą swobody i demokracji. Nie było to również państwo rządów totalitarnych. Podstawowe prawa obywatelskie i polityczne, mimo pewnych ograniczeń, istniały i były ogólnie przestrzegane. System zapoczątkowany przewrotem majowym stworzył w Polsce na okres kilkunastu lat warunki względnej stabilizacji oraz rozwoju gospodarczego i kulturalno-oświatowego.

Kazimierz Wierzbicki