Czym różni się żal od gniewu?

Niczym. Oba stany łączy jedno. Brak sprawiedliwości. Żal czy gniew spowodowany jest faktem, że czegoś Ci zabrakło. Być może zabrakło Ci dobrych ludzi wokół? Może zabrakło Ci zrozumienia innych? Być może, zabrakło Ci odwagi by powiedzieć złu dość. To wcale jednak nie oznacza, że żal i gniew mają Cię prowadzić ślepo przez życie. Te dwa stany duszy mogą Ci towarzyszyć przez jakiś czas, ale wcale nie muszą stać się Twoją codziennością. Można pewnego dnia postanowić, że żal i gniew nie będą Cię budzić bądź nie pozwalać Ci zasypiać.

Dobry Bóg nie stworzył nas byśmy byli nieszczęśliwymi. On nie chce, żebyś życie zamienił w wegetację. Dobry Bóg nie ma w sobie tendencji „aptekarskich” by odliczać Ci skrupulatnie ile razy upadłeś, ile razy coś źle zrobiłeś.

Ten sam Bóg, który stworzył nas z miłości chce, żebyśmy stwarzali innych miłością. Jak? Zacznij od siebie i popatrz na siebie z miłością. Zrozum, że Twoje „tak zwane” złe cechy można przekuć na dobre. Jeśli jesteś uparty/uparta to niech to będzie upór w dobrych sprawach, które niosą miłość i przebaczenie a nie gniew i żal. Jeśli jesteś niecierpliwy, bądź niecierpliwy w stawaniu się lepszym człowiekiem. Da się? Da się. Jeśli myślisz, że za dużo plotkujesz, to od dziś używaj języka tylko po to by w innych budzić nadzieję, a nie rozpacz. Jeśli uważasz, że masz tendencje to bycia sędzią i szybko wydajesz wyroki na Twoich bliskich to dziś zastanów się dlaczego to robisz? Bo się boisz, że Ciebie spotka to samo…?

Stwarzaj innych miłością. Stwarzaj słowami, modlitwą, dobrymi skojarzeniami.

Zauważ, co proponuje Jezus. Mówi, że prawda nas wyzwoli. Apostołowie byli ludźmi z krwi i kości. Popełniali błędy, ale to Prawda, że Jezus ich prowadzi otworzyła im oczy. Prawda o nas samych to spojrzenie z miłością na siebie. Tak, mamy braki, tak, nie jesteśmy doskonali, ale wciąż jesteśmy ludźmi, którzy mogą wybrać dobro i prawdę, a nie pożerający nas od środka gniew i żal.

Wierz mi Przyjacielu, że dasz radę. Będzie dobrze. Tylko chciej, proszę Cię, tylko chciej… Prawda to miłość, która mówi Ci, że wszystko będzie dobrze, jeśli chcesz by było dobrze.

Trzymaj się dzielnie kimkolwiek jesteś drogi czytelniku.

o. Paweł Bielecki