W Boga wierzy w Polsce 94,2 procent świadomych obywateli. Mit głosi, że im niższe wykształcenie, tym silniejsza wiara, ale to nieprawda, podobnie jak niepełną prawdą jest twierdzenie, że najmniej wierzących jest wyłącznie wśród osób wysoko wykształconych, począwszy od naukowców.

Wszystkie badania religijności rodaków są w jakimś stopniu zawodne, bo odpowiedzi zależą od sformułowania pytań oraz od samoświadomości pytanych, którzy nie zawsze potrafią precyzyjnie określić swój stosunek do Boga, Kościoła i religii. Poza tym tenże stosunek zmienia się na przestrzeni czasu, zatem zdobyte dane nie mają charakteru trwałego ani bezwzględnego. Nie jest jednak tak, że wyniki badań religijności Polaków prowadzone przez Kościół, socjologów i statystyków tak bardzo rozmijają się z rzeczywistością, że nie można się na nie powoływać. Za miarodajne źródło w tej mierze uchodzi Główny Urząd Statystyczny (GUS); z jego badań wynika – przypomnijmy – że 94,2 procent obywateli Polski, którzy skończyli 16 lat identyfikuje się z poszczególnym wyznaniem, natomiast 3,1 procent nie czuje się związanych z żadną religią.

Największą zbiorowość religijną stanowią wierni Kościoła Rzymsko-Katolickiego. Ich liczba sięga aż 92,8 procent. Członkowie innych kościołów stanowią łącznie zaledwie 1,4 procent. Zatem w pełni prawdziwe jest twierdzenie, że Polska jest krajem rzymsko-katolickim. Powołują się na nie często politycy prawicy, zwolennicy PiSu i państwa wyznaniowego oraz ortodoksyjni katolicy. Na drugim miejscu pod względem ilości wiernych jest Kościół prawosławny, do którego należy 0,7 procent osób w wieku 16 i więcej lat. Trzecie miejsce zajmują Świadkowie Jehowy stanowiący 0,3 procent. Do kościołów protestanckich należy tylko 0,8 procent badanych a do Kościoła grecko-katolickiego 0,1 procent. Inne wyznania razem wzięte nie przekraczają 0,1 procenta mieszkańców Polski, którzy ukończyli 16 lat. Niepełne 70 procent określa samych siebie jako osoby wierzące, zaś 10 procent jako głęboko wierzące. Osoby niezdecydowane lub poszukujące stanowią 12 procent, obojętne 5 procent a niewierzące 3 procent.
49,4 badanych przez GUS potwierdziło, że uczestniczą w praktykach religijnych co najmniej raz w tygodniu. 18 procent praktykuje 1-2 razy w miesiącu, niemal 20 procent tylko z okazji świąt. 6 procent praktykuje jeszcze rzadziej a 6 procent nie praktykuje w ogóle. Około 60 procent modli się indywidualnie co najmniej raz w tygodniu, 6 procent kilka razy w ciągu dnia, codziennie lub prawie codziennie modli się 35 procent, zaś 26 procent przynajniej raz w tygodniu. Niespełna 8 procent nigdy się nie modli.

Analizując zaangażowanie w życie religijne, GUS wyróżnił pięć grup wiernych: pozakościelnych, niezangażowanych, słabo zaangażowanych, średnio zaangażowanych oraz bardzo zaangażowanych. Pozakościelni stanowią nieco ponad 4 procent mieszkańców Polski, wśród których mężczyźni stanowią 63 procent. Najwięcej jest ich w dużych miastach i wśród osób z wyższym wykształceniem. Najbardziej cenionymi przez nich wartościami jest wiedza, wolność głoszenia własnych poglądów, rozwijanie własnych zainteresowań, indywidualne pasje, przyjaźń i kreatywna praca zawodowa. W odniesieniu do wiary nierzadko stoja one na gruncie światopoglądu zgodnego z nauką.
Osoby niezangażowane religijnie stanowią około jednej trzeciej obywateli. Wśród nich także dominują mężczyźni (59 procent). Przeważają w tej grupie ludzie młodzi, między 16 a 34 rokiem życia.

Grupa słabo zangażowanych to osoby z wykształceniem średnim (38 procent) oraz zawodowym (24 procent). Z wartości najbardziej cenią sobie one pracę zawodową, pieniądze i karierę. Mniej im zależy na zdobyciu wykształcenia. Najlicznieszą, bo stanowiącą prawie 36 procent populacji, jest grupa osób słabo zaangażowanych. Są to zarówno ludzie relatywnie młodzi (25-44 lata), jak i w średnim wieku (45-64 lata) – po około 35 proc.; zamieszkujący wsie (47 procent.) i średnie miasta (17 procent. Częściej są to osoby o niższym poziomie wykształcenia – 81 procent ma wykształcenie policealne lub niższe, w tym 47 procent co najwyżej zasadnicze zawodowe. Relatywnie rzadko cenią takie wartości jak: wiedza, wolność głoszenia własnych poglądów i własne zainteresowania. Średnio zaangażowani stanowią niespełna piątą część populacji. Wyraźną przewagę w tej grupie zyskują kobiety (63 procent) a także osoby starsze nad młodszymi. Przeszło 51 procent stanowią osoby mające 55 lat i więcej. Częściej zamieszkują wsie (46 proc.) i średnie miasta liczące od 20 do 100 tys. mieszkańców. Większość (78proc.) ma wykształcenie policealne lub niższe.

Bardzo zaangażowani to część mieszkańców Polski licząca niespełna 7 procent. Znacznie częściej są to kobiety (63 procent) Najliczniejsze grupy stanowią osoby w wieku 35-54 lata i 55-74 lata, mieszkające przede wszystkim na wsi (44 procent), ale też w dużych miastach liczących powyżej 100 tys. mieszkańców (27 procent). Jest wśród nich tyleż dobrze wykształconych (studia magisterskie lub wyższe), co z wykształceniem co najwyżej gimnazjalnym (po 21 procent). Wśród wartości wybija się nastawienie na szczęście rodzinne, uczciwość, wiarę religijną.

Badanie GUSu zawiera analizę wyników drugiej wieloaspektowej ankiety gospodarstw domowych, przeprowadzonej w pierwszej połowie 2015 r. Jej wyniki zostały opublikowane w minionym tygodniu. Na początku stycznia tego roku Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego zaprezentował badania, z których wynika, że blisko 40 procent Polaków uczestniczyło w 2015 r. w mszach; 17 procent przystępowało do komunii. Badanie pokazało, że na terenie parafii katolickich w Polsce mieszkało 35,5 mln osób, w tym 32,7 mln, katolików, czyli 92 procent katolików. W tej sytuacji jasne jest, że coraz silniejszy związek obecnego rządu z Kościołem katolickim i z klerem popiera zdecydowana większość społeczeństwa.

Eryk Promieński