Z okazji świąt warto przypomnić, jakie zobowiązania wynikają z otrzymywania darowizn i spadków, szczególnie tych pochodzących z zagranicy. A warto o tym wiedzieć, co ilustruje przykład poniżej.

Przykład z życia
Państwo Kowalscy zdecydowali kupić dom. Po roku poszukiwań znaleźli dokładnie to, czego szukali. Nie przypuszczali, że będą kłopoty z pożyczką hipoteczną, bo obydwoje mieli dobre zarobki i zadowalającą punktację kredytową. Rok wcześniej pani Kowalska dostała spadek po dziadku w Polsce – ok. 60,000 dol., kwotę niebagatelną nawet w Stanach. Kowalscy przewieźli gotówkę z Polski po cichu, żeby uniknąć kłopotów i podatków, którymi straszyli ich znajomi i rodzina. Bank pożyczkę wstępnie przyznał, ale zmienił zdanie, gdy przyjrzał się bliżej sytuacji finansowej pary, bo nie uznał istnienia ostatnio wpłaconych środków. Wymarzony dom został sprzedany komuś innemu. Pani Kowalska nie rozumie decyzji banku.

Otóż przyczyną odmowy udzielenia pożyczki hipotecznej był fakt, że pochodzenie $60,000 nie było udokumentowane. Bank chce być pewny, że zadeklarowane na podaniu o pożyczkę środki należą do klienta, a nie są pożyczone.

Co należało zrobić: Państwo Kowalscy powinni byli przesłać pieniądze z Polski przelewem na swoje konto w banku. Powinni też byli wyjaśnić urzędnikowi bankowemu, że pieniądze otrzymali w spadku i to udokumentować. Nie było powodu, by obawiać się podatków.

Spadek, czy darowizna z zagranicy
Odbiorca spadku czy darowizny powinien upewnić się, czy ma jakieś obowiązki raportowe i podatkowe. Zacznijmy od tych pierwszych.

Darowizny i spadki powyżej $100,000 w danym roku otrzymane od osób z zagranicy powinny być zgłaszane do IRS na formularzu IRS Form 3520 – Annual Return to Report Transactions with Foreign Trust and Receipt of Certain Foreign Gifts. Po przekroczeniu tego limitu podatnik musi deklarować każdą darowiznę i spadek większe niż $5,000. Ofiarodawców nie trzeba identyfikować.

Darowizny od zagranicznych trustów, korporacji i spółek partnerskich muszą być zadeklarowane, jeżeli ich wartość przekracza kwotę $15,671 w roku 2016, która jest co roku waloryzowana. Na formularzu trzeba zidentyfikować jednostki, które są ofiarodawcami.

Za zaniedbanie zgłoszenia dużych spadków czy darowizn z zagranicy, może grozić kara w wysokości 25% otrzymanej kwoty. Dlatego też, jeżeli w przyszłości ktoś zechce wyjaśnić nadmiar niezadeklarowanej gotówki darowizną z zagranicy, Urząd Podatkowy zechce zobaczyć formularz 3520.

Przepisy raportowe mają na celu ograniczenie oszustw podatkowych prowadzonych przy pomocy zagranicznych firm, trustów i osób. W razie otrzymania większej kwoty warto zachować dokumenty poświadczające jej pochodzenie, na wypadek ewentualnych zapytań Urzędu Podatkowego.

Podatki od darowizn i spadków w Stanach
Teraz pomówmy o podatkach. Amerykańskie przepisy są korzystne dla odbiorców spadków czy darowizn, bo podatki przeważnie nie istnieją. Nie ma znaczenia, czy spadek/darowizna pochodzą z kraju czy z zagranicy.

Podatki federalne: Amerykański odbiorca darowizny czy spadku, pochodzących tak z USA jak i z Polski, nie płaci żadnych podatków federalnych. Powodem jest fakt, że obowiązki podatkowe spoczywają w Stanach na darczyńcy czy spadkodawcy, a nie na odbiorcy.

Podatki stanowe: Niektóre stany mają swoje własne podatki spadkowe (estate tax) nakładane na masy spadkowe (czyli na spadkodawców, nie spadkobiorców). Podatek nakładany na odbiorcę spadku czy darowizny nazywa się inheritance tax. W większości stanów nie ma tych podatków, a jeżeli istnieją, to nie dotyczą najbliższej rodziny. Inheritance tax obowiązuje w stanie New Jersey, Pensylwania, Kentucky, Iowa i Nebraska.

Oto dla przykładu przepisy w New Jersey. W tym stanie małżonek, dzieci, wnuki, dziadkowie i rodzice (czyli wstępni i zstępni zmarłego) są całkowicie zwolnieni z podatku od spadku (Class A beneficiaries). Rodzeństwo, zięć, synowa zmarłej osoby (Class C beneficiaries) mają $25,000 zwolnione od podatku, powyżej czego płacą od 11% do 16%. Inni beneficjenci (Class D beneficiaries) płacą 15-16%. Więcej informacji o podatkach we wszystkich stanach znajdziesz w witrynie Tax Foundation.

Jak widać, pani Kowalska nie podlegała żadnym podatkom, bo mieszka w stanie Nowy Jork. Nawet gdyby mieszkała w New Jersey, również zwolniona byłaby od inheritance tax, bo spadek dostała od dziadka.

Podatki od przychodu z odziedziczonych środków
Odbiorcy darowizn czy spadów przeważnie nie płacą w USA podatku od otrzymanej kwoty, ale są dłużni podatki dochodowe, gdy środki będące teraz ich własnością zaczną na ich koncie procentować. Odsetki te stanowią dla nowego właściciela przychód i podlegają podatkom dochodowym.

Podatki po sprzedaży odziedziczonego domu
Podatki po sprzedaży domu czy mieszkania odziedziczonego albo otrzymanego wyglądają w USA inaczej niż w Polsce. Nie ma znaczenia, czy nieruchomość jest umiejscowiona w Stanach czy za granicą.

Jeżeli dostaniemy w spadku dom i natychmiast go sprzedamy, to nie płacimy w Stanach podatków dochodowych, bo jego wartość nie wzrosła od momentu jego nabycia. Mówiąc fachowo – podstawa podatkowa domu (tax basis) nie uległa zmianie. Jeżeli odziedziczony dom zatrzymamy i sprzedamy po kilku latach za więcej niż on był w wart w momencie, gdy go otrzymaliśmy, to od zysku zapłacimy podatek kapitałowy (capital gain tax).

Oto przykład. Dom był warty $200, 000, gdy go odziedziczyliśmy, więc jego podstawa podatkowa wynosiła $200,000. Gdybyśmy sprzedali dom zaraz za $200, 000, nie zapłacimy żadnych podatków kapitałowych, bo nie mamy zysku (podstawa podatkowa minus cena sprzedaży równa się zero). Ale jeżeli po paru latach dom sprzedamy na przykład za $250,000, to od $50,000 zysku (minus koszty) zapłacimy podatek kapitałowy. O szczegóły spytaj swojego księgowego.

Inaczej jest w przypadku darowizny, bowiem wtedy dom przechodzi na odbiorcę z pierwotną podstawą podatkową. Szczegóły wyjaśni w „Podręcznik ochrony majątkowej: Jak zabezpieczyć majątek przed urzędami, wierzycielami, e-małżonkiem, fiskusem i innymi wścibskimi” albo twój księgowy.

Elżbieta Baumgartner