Im rzadziej wyjawiasz swój numer Social Security, tym mniejsze jest prawdopodobieństwo, że wpadnie on w nieodpowiednie ręce. W niektórych sytuacjach musisz go podać, w niektórych nie, szczególnie że globalizacja powoduje, że niektóre instytucje domagają się naszego SSN nawet w Polsce. Dobrze jest znać swoje prawa.

Kto potrzebuje twojego SSN
Jak wiemy, numer Social Security (SS) jest nadawany mieszkańcom USA przez Administrację Ubezpieczenia Społecznego (Social Security Administration). Wykorzystywany jest celem gromadzenia informacji o ubezpieczonych dla ustalania należnych świadczeń emerytalnych czy rentowych. Z biegiem czasu SSN stał się podstawowym numerem identyfikacji osobowej i podatkowej w Stanach.
Starając się chronić swoją prywatność, powinieneś wyjawiać numer SS tylko wtedy, gdy naprawdę musisz.

Instytucje, którym jesteś zobowiązany przedstawić swój SSN:

  • twój pracodawca, ponieważ informuje o twoich zarobkach zarówno SSA jak i Urząd Podatkowy;
  • Urząd podatkowy (IRS), gdyż identyfikuje cię przy pomocy SSN, a podatki płacić musisz;
  • Administracja Social Security, bo pobiera składki emerytalne;
  • banki i instytucje finansowe, bo przekazują informacje o twoich dochodach do IRS;
  • inne instytucje, które z różnych względów wypłacają ci pieniądze (np. Unemployment Office, Vateran Administration);
  • instytucje rządowej administracji, takie jak Department of Motor Vehicles, biura pomocy społecznej, itp.

Od niedawna, nasz SS jest przedmiotem zainteresowania Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, polskiego Urzędu Podatkowego oraz banków, o czym dalej.

Prawo do prywatności
Jeżeli amerykańska federalna, stanowa czy lokalna agencja wymaga podania SSN, to musi przedstawić jasne oświadczenie nazywane Privacy Act Statement, wymagane przez ustawę Privacy Act z roku 1974. Oświadczenie to powinno wyjaśniać: czy ujawnienie SSN jest obowiązkowe czy jedynie dobrowolne; jaki akt prawny wymaga przedstawienia SSN; jakie są konsekwencje odmowy podania SSN; w jaki sposób SSN zostanie użyty.

Zgodnie z Privacy Act, jedynie prawo federalne może uczynić obowiązkowym użycie SSN (5USC 552a). Tak więc zawsze, gdy agencja rządowa poprosi cię o twój SSN, przeczytaj Privacy Act Statement zamieszczony na końcu formularza. Wówczas będziesz mógł zadecydować, czy ujawnić SSN czy nie.

Ruch na rzecz obrony prywatności jest w USA coraz silniejszy. Amerykanie nie chcą, aby rząd wiedział wszystko na ich temat. Sprzeciwiają się praktyce używania SSN w różnych zbiorach komputerowych, by zachować swoją prywatność i uniemożliwić kradzież tożsamości.

Dlaczego prywatne firmy proszą o twój SSN
Prywatne firmy również często pytają o numer SSN klienta, choć nie zawsze istnieje po temu logiczny powód. Oto podstawowe uzasadnione okoliczności, kiedy firmy rzeczywiście potrzebują twój SSN:

  • · Aby powiadomić IRS o twoim dochodzie. Po zakończeniu roku podatkowego płatnicy zgłaszają do IRS twój przychód na drukach 1099. Pracodawcy zgłaszają wypłacone wynagrodzenia na drukach W-2.
  • W celu sprawdzenia twojej przeszłości kredytowej. Jeśli chcesz otrzymać kredyt albo usługę, która postawi firmę w roli wierzyciela (np. ubiegasz się o pożyczkę, leasing, zakup na raty), musisz spełnić postawione przez firmę warunki. Pamiętaj jednak, że w wielu przypadkach kompania nie udziela ci kredytu.
  • W innych przypadkach firmy stosują numery Social Security jako identyfikatory w ich komputerowych zbiorach dla własnej wygody, choć coraz rzadziej. Masz prawo odmówić podania SSN, jeżeli nie widzisz logicznego powodu.

ZUS pyta o nasz SSN
W ostanim roku 42 tysiące odbiorców emerytur ZUS zamieszkałych za granicą otrzymało z ZUS do wypełnienia „Kwestionariusza nierezydenta”, w którym mają podać amerykański numer identyfikacji podatkowej, którym w Stanach jest SSN. Opornym ZUS przysyła upomnienia. Numer SSN jest rzekomo potrzebny do odprowadzania podatków. ZUS tłumaczy, że wymaga tego rozporządzenie Ministra Finansów z 23 stycznia 2015 r. w sprawie określenia wzoru rocznego obliczenia podatku wraz z informacją o wysokości dochodu.

Pytanie o SSN zaniepokoiło wielu emerytów, którzy obawiają się ingerencji polskiego urzędu skarbowego w ich finansowe sprawy albo wymiany informacji między ZUS-em a Administracją Social Security. Faktem jest, że ZUS nie potrzebuje SSN do odprowadzania polskich podatków, bo czyni to od dawna posługując się numerem PESEL albo NIP emeryta. W trosce o własną prywatność, wielu emerytów ignoruje „Kwestionariusz nierezydenta” albo wpisuje na nim swój numer PESEL.

Polski bank pyta o nasz SSN
Wielu klientów polskich banków dostało w tym roku do wypełnienia „Oświadczenia o statusie FATCA”. Mają oświadczyć, czy są amerykańskimi podatnikami, a jeżeli tak, podać swój numer Social Security.

Przypomnę, że Foreign Account Tax Compliance Act (FATCA), Ustawa o ujawnianiu kont zagranicznych, weszła w życie w Stanach 1 lipca 2014. Jej celem jest walka z unikaniem opodatkowania przez Amerykanów mających inwestycje na zagranicznych rachunkach bankowych czy inwestycyjnych. W Polsce z dniem 1 grudnia 2015 zaczęła obowiązywać ustawa z 9 października 2015 roku o wykonywaniu tego polsko-amerykańskiego porozumienia w sprawie FATCA.

Polskie banki mają teraz identyfikować amerykańskich podatników i donosić na nich do Internal Revenue Service (IRS), gdy stan konta na koniec roku przekroczy wartość 50,000 dolarów. Amerykańskimi podatnikami są obywatele USA, stali rezydenci, a nawet cudzoziemcy przybywający w Stanach ponad 183 dni. Więcej wyjaśniam w książce „Jak chować pieniądze przed fiskusem”.

Jeżeli nie odeślesz Oświadczenia o statusie FATCA do końca listopada, polski bank zablokuje ci konto.