W ubiegłym tygodniu na Kubie doszło do dwóch historycznych wydarzeń: pierwszej – po 88 latach – wizyty prezydenta Stanów Zjednoczonych i koncertu The Rolling Stones. Wielu Kubańczyków, którzy oglądali występ Jaggera i spółki twierdziło, że był to najważniejszy, najbardziej doniosły moment w ich życiu. Muzycy zdecydowali się zagrać za darmo, w geście solidarności z narodem kubańskim. Trzeba pamiętać, że od 1959 roku w państwie rządzonym przez Castro rockowe koncerty były zakazane, traktowano je bowiem, jako instrument „amerykańskiego imperializmu”. Na oficjalnym profilu zespołu pojawiło się wideo z koncertu. Oglądając występ dinozaurów rocka aż trudno uwierzyć, że większość członków Stonesów przekroczyła 70- tkę.

 

 
Pamiętacie Bridget Jones – blondynkę, z lekką nadwagą, którą pokochały miliony kobiet na świecie, za to, że była „taka jak one”? Bridget powraca na ekrany kin już we wrześniu! W główną rolę, wcieli się po raz trzeci Rene Zellweger, wystąpi również Colin Firth, ale – niestety – zabraknie Hugh Granta. Podobno podstarzały playboy nie pasował do nowej odsłony przygód zwariowanej Bridget. Jak podaje prasa – w dwóch poprzednich częściach bohaterka walczyła z nadwagą, a tym razem powodem jej obfitych kształtów będzie… upragniona ciąża. Złośliwcy komentują, że w „Bridget Jone’s Baby” Zellweger będzie miała nie tylko sztuczny brzuch, ale również… twarz. Aktorka przeszła jakiś czas temu operację plastyczną, po której przestała przypominać siebie. Czeka więc nas zupełnie nowa Bridget. Oby udana!

 

 
„Kiedy nie ma miłości, co dalej, co dalej… tak mało mi zostaje, prawie nic”- śpiewała przed laty Maria Sadowska- „włócząc się od światła do światła, pokolorowana neonami miasta”. Dzisiaj miłości w wielkim mieście szuka Anja Rubik. 32-letnia, światowej sławy modelka, rozstała się z mężem, Sashą Knezevicem, również wziętym fotomodelem. „Gwiazda wybiegów i okładek już kilka miesięcy temu zrozumiała, że to koniec uczucia”- czytamy. „Na prośbę rodziców Anji próbowali scementować swoje małżeństwo wspólnymi świętami Bożego Narodzenia oraz noworocznym urlopem w kameralnym gronie. Jednak rozchwytywana modelka znowu zaczęła umawiać się na randki”- donosi kolorowa prasa. Ponoć Anja planuje remont swojego nowojorskiego apartamentu. Może zatrudni polskich budowlańców i będziemy mieć historię Pana Kopciuszka i Królewny?

 
Maria Peszek wydała nową płytę i – jak zwykle – wywołała skandal. Na sugestię, że opowiada się po jednej ze stron polskiego konfliktu i „drażni drugą stronę, stawiając w swej sztuce na prowokację” odpowiedziała: „Ja niczego nie deklaruję – to spore uproszczenie. A także nie opowiadam się po żadnej ze stron. Szczerze mówiąc, nie sądzę, że są tylko dwie strony. Jestem artystką a nie publicystką czy politykiem. Co nie znaczy, że nie mam poglądów”- dodaje. Czyżby „Karabin” strzelał ślepymi nabojami?

 

 
Skandal w Rosji! Do sieci trafiły zdjęcia… wnuczki Stalina! Mieszkająca w Portland 44-letnia Chrese Evans występuje na fotografiach w niecodziennych stylizacjach. „Trzeba przyznać, że dla przeciętnego konserwatywnego z natury Rosjanina ujrzenie kogoś ze znanej historycznej rodziny z ogoloną częściowo głową, w porwanych rajstopach, owiniętą taśmami z nabojami karabinowymi i z plastykowym automatem w ręce może być szokujące”- czytamy. Dla nasz szokujące jest, że o tym zbrodniarzu ciągle się pisze jak o bohaterze. Na szczęście tylko w Rosji.

 

 
Jacek Halicki, niepełnosprawny 54-latek z Kłodzka jest jednym z najaktywniejszych w Polsce autorów Wikipedii- wirtualnej encyklopedii. Pod względem liczby dodanych tam zdjęć zajmuje pierwsze miejsce w Polsce i czwarte na świecie. Tworzenie Wikipedii to dla niego sposób na bycie aktywnym mimo kalectwa – czytamy. „Wcześniej myślałem, że Wikipedię redaguje jakiś określony zespół specjalistów. Gdy odkryłem, że może to robić każdy, wciągnęła mnie na dobre”- zwierza się Halicki, który głównie fotografuje zabytki ziemi kłodzkiej. „Zamiast grać na komputerze albo oglądać filmy wolę, żeby coś po mnie zostało”. I to jest ZDROWE podejście do życia!

 
Parę lat temu blisko 70-letnia angielska aktorka – Helen Mirren została twarzą kampanii kosmetyków L’Oreal Paris. W wywiadach, których wówczas udzielała krytykowała modę na bezmyślne odmładzanie się i przekonywanie wszystkich, że starsze kobiety muszą wyglądać jak 20-latki. Zwracała również uwagę na kampanie, w których kremy na zmarszczki prezentują nastoletnie dziewczynki, nazywając je „niedorzecznymi”. Jak się okazało, zaangażowanie do serii reklam Helen Mirren okazało się marketingowym strzałem w dziesiątkę i marka właśnie zdecydowała się przedłużyć kontrakt z aktorką. Wygląda na to, że firmy kosmetyczne dojrzewają razem ze swoimi klientkami. Może wreszcie przestaną obrażać ich inteligencję i pokazywać „odmłodzone” w programach graficznych twarze? Nikt bowiem nie lubi być nabijany w butelkę. Nawet jeśli ma piękny, złoty kolor, a w środku najbardziej luksusowy krem.