IMG_8012

W piątek 27 marca br. w galerii Kuriera Plus dr Ewa Kurek w niezmiernie zajmujący sposób zaprezentowała swoją najnowszą książkę „Rosji rozumem nie pojmiesz?”, która jest wynikiem 30 lat jej naukowych badań.

Z rygorem historyka i kunsztem pisarki, Ewa Kurek, doktor historii, absolwentka Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, autorka wielu książek i filmów dokumentalnych, naszkicowała dla licznej widowni znaczące czynniki, które od wieków warunkują myślenie Rosjan. Wyłączając indywidualności myślące niezależnie, zbiorowość rosyjską, według Kurek, charakteryzuje odmienne od zachodniego postrzeganie rzeczywistości, które wpływa na mechanizmy decyzyjne władz, często trudne do przewidzenia i zrozumienia. Stąd tytuł książki „Rosji rozumem nie pojmiesz?” (CLIO, Lublin, 2015), w której autorka analizuje społeczno-religijne fundamenty myślenia Rosjan, bez których Rosję trudno zrozumieć.

Idąc tropem wszechobecnych w rosyjskiej codzienności powiedzeń: „Rosji nie da się pojąć i zrozumieć. W Rosję tylko można wierzyć” lub „Takaja sudba” czyli „Taki los!” autorka sięgnęła do historycznych przyczyn powstania „pakietu zachowań”, jak to określa, charakterystycznego dla postaw życiowych Rosjan. Porównując Chrześcijaństwo zachodnie i Prawosławie wschodnie doszła do wniosku, że właśnie różnice teologiczno-religijne stanowią o odmienności postaw Rosjan.

Ton filozoficzny wschodniemu Prawosławiu w XIV w. narzucił bizantyński teolog i święty Grzegorz Palamos, który twierdził, że jedynie przez mistycyzm i przebóstwienie można połączyć się z energią Boga, nie poprzez rozum, który na wolność nie zasługuje. Rozum, natomiast, w Chrześcijaństwie zachodnim, idąc za racjonalną filozofią św. Augustyna, jest filarem stanowienia człowieka o sobie. Rozum ma wolną wolę, za którą stoi odpowiedzialność i prawo. Zachodnia filozofia zakłada zatem ciężką drogę życiową człowieka, opartą na pracy i nadziei, że kiedyś połączy się z Bogiem. We wschodnim Prawosławiu natomiast „zbawienie ma się nijak do postawy człowieka, bowiem Bóg nie rozlicza według uczynków” – twierdziła autorka wieczoru.

„Rosjanie nie wychowują się na wolnej woli” – podkreślała historyk. Również rządy przez wieki pracowały nad tym, by zabić indywidualizm, by człowiek czuł się guzikiem w machinie państwowej i zamiast pojęciem „indywidualna dusza” operował określeniami „naród, wspólne działanie”. Zjawisko przebóstwienia czyli mistyczne poznanie energii boskiej, według dr Kurek, jest także kluczowe dla zrozumienia Rosji, bowiem przekłada się ono na mechanizmy rządzenia i imperialne dążenia. „To choroba rosyjska – imperium za każdą cenę” – odnosiła się do obecnych poczynań Putina.
Na potwierdzenie swoich wniosków dr Ewa Kurek przywoływała sądy rosyjskich myślicieli takich jak Wiktor Jerofiejew, Anna Politkowska, Władimir Bukowski, krytyków hierarchiczności i zniewolenia Rosjan wobec władzy.

Tytułowy znak zapytania „Rosji rozumem nie pojmiesz?” sugeruje możliwość zgłębienia tematu uwieńczonego zrozumieniem Rosji. „Da się pojąć, tylko to jest straszne” – mówiła dr Kurek. Wskazując na antidotum przeciw rosyjskiej imperialnej irracjonalności, Kurek powiedziała, że jedyną siłą jakiej boi się Putin jest jedność i solidarność narodów I Rzeczpospolitej oraz rządów mocnej ręki.
Dr Ewa Kurek zaprezentowała szkicowe pojęcie o Rosji, którym wzbudziła apetyt uczestników wieczoru do nabycia jej książki, którą wielu kupowało w kilku egzemplarzach, jak również jej wcześniejsze pozycje analizujące relacje polsko-żydowskie.

Autorka swoim wykładem sprowokowała liczne pytania zebranych, na które odpowiadała w sposób wnikliwy, barwny i wyczerpujący.